Kategoria: EKOLOGIA

  • Moc pompy ciepła a zakup urządzenia – dlaczego klienci coraz chętniej stawiają na pompy Duneko?

    Moc pompy ciepła a zakup urządzenia – dlaczego klienci coraz chętniej stawiają na pompy Duneko?

    Współcześnie pompa ciepła uchodzi za najnowocześniejszy sprzęt na rynku urządzeń grzewczych, wypierając nie tylko klasyczne piece, ale i nowsze kotły gazowe. Wiele nowoczesnych domów, przede wszystkim budynków pasywnych, wykorzystuje pompy jako domyślny system ogrzewania. Szczególnym uznaniem w naszym kraju cieszy się w tej chwili warszawska firma Duneko dostarczająca swoim klientom nie tylko najnowocześniejsze modele pomp, ale też wydajne panele fotowoltaiczne. Wysoka jakość oferowanych produktów nie jest jedynym powodem, dla którego warto postawić na jej usługi – specjaliści z Duneko pomagają wszystkim zleceniodawcom w uporaniu się z najbardziej problematycznymi kwestiami zakupu pomp na czele z doborem ich mocy.

    Co powinno decydować o doborze mocy pompy?

    Zastanawiając się nad zakupem pompy, należy przyjrzeć się mocy urządzenia. Ta zależy m.in. od powierzchni pomieszczeń oraz ich liczby, średniej rocznej temperatury w danym miejscu, zapotrzebowania energetycznego budynku, rocznego zużycia wody przez domowników oraz typu odbiornika. Jak widać, istotnych parametrów jest tu dość sporo. Nie wolno ignorować żadnego z nich, ponieważ wszystkie rozbieżności mogą przyczynić się do zaburzeń pracy pompy oraz większych wydatków eksploatacyjnych.

    Nie bez znaczenia jest tu też tzw. punkt biwalentny. Mowa tu o konkretnym poziomie temperatury, w której dochodzi do aktywacji grzałki pompy. Proces ten rozpoczyna się w momencie, gdy ciepłota generowana przez urządzenie, okazuje się niewystarczająca do zaspokojenia zapotrzebowania budynku. By uzyskać optymalną moc grzewczą, konieczne jest zainstalowanie pompy w miejscu, które umożliwi urządzeniu pozyskiwanie odpowiedniej ilości energii w taki sposób, aby było możliwe niezaburzone ogrzewanie pomieszczeń. Gdy w danej lokalizacji niemożliwe jest osiągnięcie wymaganego pułapu, pracę pompy będzie musiało wspomagać dodatkowe urządzenie grzewcze.

    Co się stanie, gdy wybierzemy pompę o nieodpowiednim poziomie mocy?

    Bardzo często zdarza się, że klienci wybierający pompę ciepła samodzielnie, kupują urządzenia o zbyt małej mocy, kierując się pozytywnymi opiniami znalezionymi w sieci. To zły pomysł – zbyt słaba pompa nie będzie w stanie ogrzać wszystkich pomieszczeń optymalnie. Konsekwencją montażu zbyt słabej pompy może być też brak ciepłej wody użytkowej, szybsze zużycie się sprężarki oraz o wiele droższa eksploatacja spowodowana intensywniejszą pracą grzałek.

    Równie szkodliwy jest tu też zakup urządzenia grzewczego o zbyt dużej mocy. Wielu klientów, niemających wiedzy o pompach, często wychodzi z błędnego założenia, że większy zapas mocy może mieć pozytywny wpływ na całą inwestycję. Nic bardziej mylnego! Zbyt duże pokłady mocy sprawiają, że praca pompy przybiera formę częstych i krótkich cyklów. To z kolei sprawia, że komponenty sprężarki zużywają się znacznie szybciej. Do problemów związanych z instalacją zbyt mocnej pompy możemy też zaliczyć wyższe koszty zakupu i eksploatacji, spadek średniorocznej wartości współczynnika COP oraz konieczność przewymiarowania zasobnika ciepłej wody użytkowej. Jak zatem widzimy, nie powinno się bagatelizować konieczności dokładnego sprawdzenia zapotrzebowania budynku i doboru pompy pod tym kątem.

     

    Problemy ze znalezieniem odpowiedniej pompy ciepła? Skorzystaj z pomocy ekspertów Duneko!

    Jak wspominaliśmy na wstępie, warszawska firma Duneko cieszy się w tej chwili ogromnym uznaniem coraz większej grupy klientów. Powodem jest tu przede wszystkim możliwość skorzystania z fachowej pomocy ekspertów. Po odebraniu zlecenia firma przeprowadza trzyetapową ocenę stanu budynku. Pierwszym etapem jest kontrola ogólnego stanu technicznego. Następnie dom zostaje sprawdzony przez audytora-inżyniera pracującego z nowoczesnym sprzętem. Wyniki zebrane w trakcie audytu, trafiają do specjalistycznego algorytmu. Jednocześnie warto tu nadmienić, że to właśnie firma Duneko, jako jedyna w całej Europie opracowała, a następnie opatentowała własny algorytm obliczający moc pompy zalecanej dla danego budynku.

    Usługi warszawskich dostawców to także profesjonalny montaż zakupionych systemów grzewczych. Warto mieć to na uwadze, ponieważ spora część kosztownych napraw związanych z pracą pomp jest konsekwencją nieprawidłowego montażu instalacji. W przypadku firmy Duneko montaż dostarczonych komponentów trwa ok. dwóch dni. Co więcej, nie musimy czekać do wiosny, aby zainstalować pompę – na czas zimowych prac montażowych, dom podłącza się do alternatywnego źródła energii.

    Profesjonalna pomoc ekspertów Duneko obejmuje również wyręczenie klienta we wszystkich formalnościach dotyczących możliwości otrzymania rządowych dotacji. Nie musimy więc obawiać się, że nasz brak wiedzy na ten temat uniemożliwi nam pozyskanie dodatkowych środków pieniężnych wynoszących nawet ponad 50 000 złotych. Jeśli do tej pory perspektywa zakupu pompy ciepła wydawała Ci się zbyt wymagająca, skorzystaj z pomocy doświadczonych specjalistów – korzyści płynące z eksploatacji odnawialnych źródeł energii zapewnią Ci bezpieczeństwo i niezależność!

  • Topnienie lodowców – zagrożenie dla klimatu i świata

    Topnienie lodowców – zagrożenie dla klimatu i świata

    Topnienie lodowców Grenlandii

    Naukowcy z Ohio State University alarmują o niepokojącym zjawisku topnienia lodowców Grenlandii. Badania wskazują, że nie jesteśmy już w stanie zatrzymać tego procesu, a jedynie go opóźnić. Tymczasem, ratowanie klimatu nie jest naszym priorytetem, mimo coraz częstszych raportów na ten temat.

    Definicja lodowca

    Lodowiec to masa lodu położona na lądzie, powstała z kumulowanych corocznie opadów śniegu i znajdująca się w stałym, zazwyczaj powolnym, ruchu. Płynięcie masy lodowej spowodowane jest siłą grawitacji. Lodowce odgrywają kluczową rolę w stabilizacji klimatu oraz są największymi zbiornikami wody słodkiej na świecie (szacuje się, że jest to 69% całych zasobów słodkowodnych).

    Rola lodowców w stabilizacji klimatu

    Lodowce pełnią ważną funkcję w regulowaniu klimatu na Ziemi. Obszary pokryte lodem odpowiedzialne są za wytwarzanie chłodniejszego klimatu, co pomaga utrzymać równowagę temperatur na naszej planecie.

    Przyczyny topnienia lodowców

    Topnienie lodowców jest naturalnym procesem, jednak współczesne globalne ocieplenie klimatu przyspiesza i wzmaga ten proces. Ludzka działalność, takie jak emisja gazów cieplarnianych czy zanieczyszczenie powietrza, wpływa na nagrzewanie się atmosfery i przyśpiesza topnienie lodowców.

    Skutki topnienia lodowców

    Wzrost poziomu wód

    Topnienie lodowców powoduje wzrost poziomu wód i oceanów, co może doprowadzić do zalewania terenów mieszkalnych oraz przyspieszenia procesu ocieplenia się klimatu.

    Migracja ludności i gatunków

    Zmiana klimatu i topnienie lodowców powoduje, że zarówno ludzie, jak i zwierzęta, takie jak niedźwiedzie polarne, będą zmuszone migrować w inne rejony, aby uciec przed katastrofą. W efekcie zaburzona zostaje różnorodność gatunkowa i istnieje ryzyko wyginięcia niektórych gatunków.

    Zainteresowanie NATO zmianami klimatycznymi

    NATO również dostrzega problem zmian klimatycznych, uznając je za zagrażające bezpieczeństwu. Wrześniowe seminarium NATO poruszało tematykę globalnego ocieplenia i topnienia lodowców arktycznych, które mogą ułatwić Rosji dotarcie drogą morską do granic państw sojuszu. Zmiany klimatyczne i ich wpływ na geopolitykę stają się coraz bardziej istotne, co zmusza państwa do podejmowania działań na rzecz ochrony środowiska.

    Recepta na zmniejszenie topnienia lodowców

    Redukcja emisji gazów cieplarnianych

    Aby zahamować proces topnienia lodowców, konieczne jest zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do globalnego ocieplenia. Ograniczenie emisji tych gazów może być osiągnięte poprzez inwestycje w zieloną energetykę, efektywność energetyczną oraz promowanie ekologicznego transportu.

    Ochrona przyrody i racjonalne wykorzystanie zasobów naturalnych

    Kolejnym krokiem w walce z topnieniem lodowców jest ochrona przyrody i racjonalne wykorzystanie zasobów naturalnych. Obejmuje to m.in. zrównoważone gospodarowanie lasami, ochronę obszarów przyrodniczych czy ograniczenie nadmiernego zużycia wody.

    Współpraca międzynarodowa

    Działania na rzecz ochrony klimatu i zahamowania topnienia lodowców muszą być podejmowane na szczeblu międzynarodowym. Współpraca państw, organizacji międzynarodowych oraz społeczności naukowej jest kluczowa w opracowywaniu efektywnych strategii przeciwdziałania zmianom klimatycznym.

    W obliczu coraz większych zagrożeń związanych z topnieniem lodowców, konieczne jest podjęcie działań mających na celu ochronę klimatu i zasobów naturalnych. Współpraca międzynarodowa, redukcja emisji gazów cieplarnianych oraz dbałość o przyrodę i zasoby są kluczowe w walce z tym globalnym problemem.

    Edukacja i świadomość społeczna

    Zwiększenie świadomości społecznej na temat zmian klimatycznych i topnienia lodowców jest niezbędne, aby zachęcić ludzi do zmiany swojego stylu życia na bardziej ekologiczny. Kampanie informacyjne, edukacja ekologiczna oraz zaangażowanie społeczności lokalnych są istotne w promowaniu działań na rzecz ochrony środowiska.

    Innowacje technologiczne

    Nowoczesne technologie mogą również przyczynić się do zahamowania procesu topnienia lodowców. Inwestycje w badania i rozwój technologii niskoemisyjnych, a także rozwiązania w zakresie gospodarki odpadami, mają potencjał znacząco zmniejszyć wpływ działalności człowieka na środowisko naturalne.

    Wprowadzenie ekologicznych przepisów i regulacji

    Wdrożenie odpowiednich przepisów i regulacji może przyczynić się do zmniejszenia negatywnego wpływu na środowisko. Przykładami takich działań mogą być wprowadzenie podatków na emisję CO2, ustalenie limitów emisji gazów cieplarnianych dla przemysłu czy regulowanie gospodarki wodno-ściekowej.

    Wsparcie dla zrównoważonej gospodarki

    Rządy oraz instytucje finansowe powinny wspierać rozwój zrównoważonej gospodarki, która przyczynia się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych i zachowania zasobów naturalnych. Dotacje i ulgi podatkowe dla firm inwestujących w zielone technologie, a także promowanie zrównoważonego rolnictwa i gospodarki leśnej, to tylko niektóre z możliwych działań.

    Podsumowując, topnienie lodowców stanowi poważne zagrożenie dla klimatu, ekosystemów oraz gatunków żyjących na Ziemi. W celu zahamowania tego procesu, niezbędne są kompleksowe działania obejmujące redukcję emisji gazów cieplarnianych, ochronę przyrody, współpracę międzynarodową, edukację ekologiczną oraz inwestycje w zrównoważoną gospodarkę. Tylko długofalowe i konsekwentne działania na rzecz ochrony środowiska mogą przynieść trwałe efekty i zapewnić przyszłość naszej planety.

  • Ekologiczne ogrzewanie domu a fotowoltaika

    Ekologiczne ogrzewanie domu a fotowoltaika

    Fotowoltaika zyskała w ostatnim czasie olbrzymią popularność, stając się jednym z praktyczniejszych systemów, z których chętnie korzystają osoby prywatne, do poprawy komfortu w domowych wnętrzach. Szczególnie chętnie stosuje się energię, uzyskiwaną z promieni słonecznych, do zasilania nowoczesnych systemów grzewczych. Co wyróżnia takie rozwiązania? Czy takie ogrzewanie domu można uznać za opcję przyjazną naturze? O tym wszystkim przeczytacie poniżej.

    Panele fotowoltaiczne do domu – jak to działa?

    Dzięki rozmaitym akcjom promocyjnym i dofinansowaniom, fotowoltaika trafia do coraz większej liczby odbiorców. Instalacja składa się z ogniw, montowanych na specjalnych modułach, a te umieszcza się na dachu domu albo w innym mocno nasłonecznionym miejscu.

    Moduły magazynują energię słoneczną w ciągu dnia i przetwarzają ją na energię elektryczną, przydatną do zasilania rozmaitych domowych urządzeń. Rozwiązanie pozwala na akumulowanie energii w okresie letnim i przekazywanie wytworzonego przez panele prądu do sieci, by następnie w zimie móc go odebrać, bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

    Ogrzewanie do domu a fotowoltaika

    Połączenie fotowoltaiki z ogrzewaniem wydaje się rozwiązaniem idealnym. Pozwala bowiem zasilić domowe urządzenia grzewcze energią produkowaną z promieni słonecznych. W praktyce oznacza to znaczne obniżenie kosztów grzewczych, a niekiedy nawet ogrzewanie domu darmową energią, wytworzoną w całości przez prywatną instalację fotowoltaiczną.

    Elektryczne systemy grzewcze

    Podstawowym pomysłem na połączenie fotowoltaiki z systemem grzewczym, jest oczywiście zmiana instalacji na system w całości elektryczny. W takim układzie wszystkie grzejniki w domu muszą mieć zasilane elektrycznie. Warto stawiać na produkty energooszczędne, jak choćby te dostępne na stronie Econovli. Mogą to być klasyczne grzejniki ścienne lub wolnostojące, a także elektryczne ogrzewanie podłogowe.

    Jeśli tylko połączy się system grzewczy z odpowiednio dużą instalacją fotowoltaiczną, da się w całości pokryć koszty ogrzewania domu. Niestety, najczęściej fotowoltaika zapewnia tylko część potrzebnej energii. Reszta pochodzi od zewnętrznego dostawcy. W dalszym ciągu udaje się jednak znacznie obniżyć koszty, związane z ogrzewaniem.

    Fotowoltaika i pompa ciepła

    Alternatywną opcją dla elektrycznych grzejników jest połączenie fotowoltaiki z pompą ciepła. W tym systemie energia elektryczna nie służy do ogrzewania. Jest natomiast potrzebna do zasilenia pompy ciepła, która odzyskuje ciepło z otoczenia (wody, gruntu etc.).

    Pozwala to w dużym stopniu ograniczyć zapotrzebowanie na prąd oraz skutecznie ogrzać cały dom.

    Przyjazne środowisku ogrzewanie do domu

    Fotowoltaika sprawia, że domowe instalacje potrzebują znacznie mniej energii elektrycznej, pobieranej od zewnętrznych dostawców. W ten sposób obniża się zużycie prądu i związane z tym koszty. Oprócz tego ogrzewanie elektryczne oraz system z pompą ciepła minimalizują negatywny wpływ ogrzewania na środowisko. Nie dochodzi bowiem do emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

    Okazuje się zatem, że ogrzewanie połączone z fotowoltaiką to inwestycja, która nie tylko jest przyjazna dla portfela domowników, ale też dla samej natury.

  • Eko-trendy na 2022: jak będziemy troszczyć się o planetę w nowym roku?

    Eko-trendy na 2022: jak będziemy troszczyć się o planetę w nowym roku?

    Nowy rok to dla wielu Polaków szansa na wprowadzenie zmian do codziennego życia i czas na spisanie postanowień noworocznych. Nie brakuje osób, które od tego roku pragną żyć ekologiczniej i zmniejszyć dotychczasowe rachunki za prąd czy zatroszczyć się o planetę.

     

    Jakie są więc ekologiczne postanowienia społeczeństwa, które przyczyniają się do zadbania o przyrodę? To m.in. planowanie posiłków i niemarnowanie żywności, a także walka z konsumpcjonizmem. Do listy postanowień wiele osób dopisuje kolejny cel: uniezależnienie się od zakładów energetycznych i rosnących cen energii. Dla nich rozwiązaniem są odnawialne źródła energii.

    Odnawialne źródła energii – eko-przyszłość z korzyścią dla każdego

    Wiele osób, które śledzą na bieżąco ekologiczne nowinki, wiedzą doskonale, że inwestowanie w odnawialne źródła energii jest nie tylko opłacalne finansowo, ale również gwarantuje niezależność od zakładów energetycznych. Właśnie z tego powodu coraz więcej Polaków inwestuje w panele fotowoltaiczne i dąży do tego, aby wykorzystać każdą dostępną powierzchnię do montażu instalacji. 

    Tym, co przekonuje ludzi do korzystania z alternatywnych źródeł energii jest nieograniczony dostęp do naturalnej, zielonej energii, z której można korzystać niemal przez wszystkie dni w roku.

    Drugą korzyścią dla takich użytkowników energii jest to, że mają oni jednostkowy koszt pozyskania energii odnawialnej. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki ustanowił stawkę za użytkowanie energii ze źródeł odnawialnych, która na ten rok wynosi 90 groszy za MWh. W porównaniu do poprzedniego roku to aż dwukrotna obniżka, bo wcześniejsza stawka wynosiła 2,20 zł za MWh.

    Wykorzystanie alternatywnych źródeł energii, takich jak fotowoltaika, przyczynia się również do polepszenia warunków życia i zminimalizowania zmian klimatycznych, co wpływa również na ludzkie zdrowie. Oprócz tego jako odbiorca zyskujesz nieograniczony dostęp do instalacji, która generuje energię elektryczną do wszystkich Twoich sprzętów w gospodarstwie domowym. Panele fotowoltaiczne są bezawaryjne i nie wymagają częstej konserwacji.

    Jakie ekotrendy są ważne dla ludzi w 2022 roku? To przede wszystkim dążenie do pełnej niezależności energetycznej, walka z konsumpcjonizmem, zero waste i działania, które zmniejszają zużycie plastiku.

    Jakie są eko trendy w 2022 roku?

    Czy wiesz, jakie ekologiczne nowości zdominują rynek w 2022 roku? To przede wszystkim:

    • mądrzejsze zakupy,
    • recykling,
    • wykorzystanie w pełni alternatywnych źródeł energii.

    To również rezygnacja z jednorazowych foliowych opakowań na rzecz opakowań wielokrotnego użytku i tylko takich, które można recyklingować. Coraz więcej Polaków zwraca też uwagę na ograniczenie plastiku, dlatego chętniej wybiera jedzenie na wynos w restauracjach, które pakują je w biodegradowalne opakowania.

    Jakie jeszcze trendy będą przydatne dla społeczeństwa w tym roku? To nic innego jak carport fotowoltaiczny, czyli zadaszony parking lub wiata, z których mogą skorzystać zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorcy. Takie punkty ładowania energii mogą być stosowane na prywatnych posesjach lub na publicznych parkingach i jednocześnie znacząco obniżyć koszty energii elektrycznej.

    Najmniejszy carport pomieści od jednego do dwóch samochodów, a większe mogą być instalowane na parkingach przy obiektach użyteczności publicznej. Jak działa carport fotowoltaiczny? Na dachu takich obiektów montowana jest fotowoltaika, która umożliwia ładowanie wszelkich sprzętów elektrycznych.

    Tego rodzaju carporty fotowoltaiczne są wodoodporne, a większy kąt nachylenia pozwala wygodnie i szybko oczyścić powierzchnię instalacji ze śniegu. Wiaty i garaże, czyli carporty fotowoltaiczne już zdobywają zainteresowanie klientów, którym zależy np. na maksymalnym wykorzystaniu dostępnej powierzchni, by odnawialne źródła energii umożliwiały pobór energii bez żadnych ograniczeń.

    Dlaczego warto skorzystać z carportów na użytek domowy? Z uwagi na to, że moc paneli fotowoltaicznych umieszczonych na dachu garażu to ok. 5-7 kWp, co pozwala w pełni spełnić potrzeby energetyczne domowników. Carport fotowoltaiczny to rozwiązanie dla tych, co chcą wykorzystać odnawialne źródła energii do poboru energii na własny użytek, ale jednocześnie szukają nowych miejsc na montaż własnych instalacji.

    Interesuje Cię carport fotowoltaiczny? Zastanawiasz się czy warto montować panele fotowoltaiczne na dachu przydomowego garażu? Sprawdź i dowiedz się więcej: https://suncurrent.pl/carport-fotowoltaiczne-wiaty-i-garaze-czy-warto-montowac-panele-sloneczne-na-garaz/.

    Eko przyszłość – wykorzystaj potencjał odnawialnych źródeł energii

    Czy eko przyszłość jest ważna dla ludzi i czy eko trendy mają szansę, by na stałe wpisać się w nasze codzienne nawyki? Biorąc pod uwagę coraz większą liczbę montowanych instalacji, ekologiczny tryb życia i podejście Polaków do ekologii i niemarnowania żywności nie ma wątpliwości, że to nie będzie tylko chwilowa moda i dla wielu będzie to sposób dbania o środowisko i polepszenie komfortu własnego życia.

  • Jak wykorzystać obierki z ziemniaków? – poradnik

    Jak wykorzystać obierki z ziemniaków? – poradnik

    W sieci możemy znaleźć wiele poradników wpisujących się w temat zero waste, wegetarianizmu, zdrowego odżywiania i różnych metod recyklingu czy upcyklingu. Produkty spożywcze wykorzystujemy na różne sposoby – zgodnie z ekologią i ekonomią. Znane są choćby właściwości fusów z kawy czy skórki od banana. A co może dać nam popularny w polskiej diecie ziemniak? Więcej niż myślisz, więc warto zastanowić się, zanim wyrzucisz do śmieci obierki z ziemniaków.

    Przekąska z obierek, czyli chipy z ziemniaczanych skórek

    Tańsza i zdrowsza wersja chipsów? Chipsy ze skórek ziemniaczanych! Ten prosty i smaczny sposób na wykorzystanie obierek z ziemniaków spodoba się zarówno fanom tradycyjnych frytek, jak i miłośnikom eksperymentów kulinarnych. Wystarczą czyste ziemniaki, najlepiej z bezpiecznych, ekologicznych upraw, a możemy mieć obiad i przekąskę w jednym. Przepis na chipsy jest bardzo prosty.

    Przygotuj składniki:

    • niewielką ilość tłuszczu – oleju lub oliwy,
    • obierki z umytych wcześniej ziemniaków,
    • sól, pieprz lub dowolne zioła i przyprawy.

    Jak to zrobić?

    Blachę piekarnika wykładamy folią do pieczenia, układamy na niej ziemniaczane obierki i skrapiamy je oliwą. Następnie posypujemy szczyptą soli i innymi ulubionymi przyprawami i ziołami – do ziemniaków świetnie pasuje tymianek i rozmaryn, ale możemy dać chili, jeśli lubimy wyraziste smaki. Piekarnik rozgrzewamy do ok. 220°C i wkładamy do niego nasze ziemniaki. Obserwujmy proces pieczenia – skórki powinny być chrupiące i brązowe po ok. 10-15 minutach, ale pieczemy je krócej lub dłużej zależnie od ustawień piekarnika. Gotowe chipsy możemy podawać z dowolnym sosem lub tylko z solą – są pyszne!

    Kosmetyki a obierki z ziemniaków – domowy odsiwiacz

    Kosmetyki to ostatnia rzecz kojarząca się z ziemniakami? Różne warzywa mają różne właściwości wykorzystywane w kosmetyce. Ziemniaki również, o czym wiedziały nasze mamy i babcie. Czy obierki mogą poprawić kondycję naszych włosów i przyciemnić siwiznę? Jak najbardziej! Wystarczy przygotować odpowiednią płukankę z ziemniaczanych obierek.

    Czego potrzebujesz? Garści obierek (np. z 5 ziemniaków) oraz 2 litrów wody.

    Co dalej? Zalewamy obierki wodą i gotujemy w dużym garnku – po wrzeniu ziemniaki powinny gotować się 25-30 minut. Ostudzony wywar przelewamy przez sitko do naczynia, najlepiej do słoika. I tym sposobem mamy naturalną odżywkę i odsiwiacz do włosów.

    Jak używać odżywki? Płukanka powinna być nakładana na umyte włosy, zwłaszcza na skalp. Wykonujemy masaż głowy i pozostawiamy odżywkę na ok. 20 minut. Na koniec dokładnie spłukujemy. Dla najlepszych efektów zaleca się stosowanie 3 razy w tygodniu.

    Ziemniaczane obierki jako środek czyszczący – usuwanie sadzy z komina

    Obierki z ziemniaka przydają się nie tylko w kuchni. Z ich pomocą można choćby… wyczyścić komin. Duża zawartość skrobi ziemniaczanej w skórkach sprawia, że świetnie nadają się one do usuwania sadzy. To bardzo proste: wystarczy wysuszyć trochę obierków, a następnie spalić – skrobia osadzi się w kanale komina i ułatwi czyszczenie. Nie zastąpi to przeglądu kominiarskiego, ale ułatwi późniejsze prace.

    Medyczne zastosowania obierków z ziemniaków w walce z kamieniami żółciowymi

    Zdrowotne właściwości obierków ziemniaka? Brzmi jak ludowa bajka, jednak ziemniaki naprawdę można wykorzystać, by zadbać o zdrowie. Obierki ziemniaków okazują się bowiem pomocne w walce z kamieniami żółciowymi i kamieniami nerkowymi.

    Przepisy jest prosty, ponieważ składniki to tylko skórki z czystych, ładnych ziemniaków bez przyrostów oraz woda.

    Jak przygotować wywar?

    Obierki zalewamy wodą tak, by zostały przykryte i gotujemy do miękkości. Gotowy wywar przelewamy do naczynia. Należy przechowywać go w lodówce i pamiętać o gotowaniu świeżych porcji. Najlepiej pić go przed posiłkami: trzy razy dziennie po 250 ml. Trzy tygodnie stosowania wywaru powinny sprawić, że kamienie staną się mniej uciążliwe.

    Klasyczne wykorzystanie skórki z ziemniaka, czyli nawóz DIY

    Obierki z ziemniaków są popularne jako naturalny, zdrowy nawóz. W skórce ziemniaka kryje się wiele pozytywnych właściwości, ale by prawidłowo wykorzystać je w nawożeniu ogródka, trzeba pamiętać, że nie mogą być świeże – gnicie świeżych obierek może zaszkodzić uprawom! W jaki sposób zastosować obierki jako nawóz?

    • Pierwszą metodą jest suszenie. Obierki należy umyć i dokładnie osuszyć, a potem pozostawić do wyschnięcia – na kaloryferze, w ciepłym, ale nie wilgotnym miejscu w domu lub na zewnątrz albo po prostu w piekarniku (pieczemy je w niezbyt wysokiej temperaturze, ok. 100°C ). Przy grubszych skórkach proces suszenia może potrwać nawet do 3 tygodni, jeśli nie użyjemy piekarnika. Już gotowe, możemy przechowywać i stosować wedle potrzeby.
    • Druga metoda to mrożenie. Jeśli tylko masz dość miejsca, ułóż obierki w pojemniku zamrażarki i gotowe.

    Jak korzystać z ziemniaczanego nawozu? Wiosnę umieszczamy suszone lub mrożone skórki w pojemniku w gorącą wodą i odstawiamy do namoczenia na 2-3 dni. Od czasu do czasu mieszamy. Po takim zabiegu możemy już nawozić ogródek, a wodą podlewać rośliny, najlepiej co dwa tygodnie.

    Skórka z ziemniaka ma jeszcze wiele do zaoferowania!

    Skórka ziemniaka to bogata w zastosowania część warzywa, która wcale nie jest zbędna. Może zastąpić odkamieniacz, zagęstnik do zup czy sosów albo naturalny wybielacz do skóry. Każdy może przekonać się, że obierki z ziemniaków nie muszą lądować w koszu na odpadki – wystarczy dać im drugie życie. Artykuły kosmetyczne, przepisy kulinarne czy domowe porządki? Ziemniaki zaoferują Ci więcej, niż myślisz.

  • Gdzie wyrzucić płyty CD?

    Gdzie wyrzucić płyty CD?

    Segregacja odpadów stopniowo staje się codziennością i coraz więcej osób bez zastanowienia umieszcza w odpowiednich pojemnikach kartony po mleku, szklane słoiki, metalowe puszki, ręczniki papierowe czy torebki po herbacie. Warto pamiętać, że kiedy śmieci wrzucamy do pojemnika na odpady zmieszane, tracimy możliwość poddania ich recyklingowi. Dlatego tak ważne jest pilnowanie podziału na szkło, metale i tworzywa sztuczne, papier oraz odpady bio.

    Co jednak zrobić w przypadku odpadów budzących szczególne wątpliwości podczas segregacji? Należą do nich płyty CD, kasety, zużyte baterie oraz sprzęt elektroniczny. Pierwszych z nich można znaleźć w domu szczególnie wiele, bo przez lata w ten sposób archiwizowano komputerowe pliki. Warto wiedzieć, jak postępować z nośnikami danych, by nie szkodzić środowisku.

    Z czego zrobione są płyty CD i DVD?

    W pierwszej chwili płyty CD i DVD wydają się pasować do odpadów z serii „metale i tworzywa sztuczne”. Na pewno nie kwalifikują się do pojemników na papier i szkło, a odpady zmieszane to zawsze ostateczność, jednak nie możemy ich wrzucić też do tworzyw sztucznych. Przygotowując się do segregacji odpadów szczególnie kłopotliwych, warto wcześniej dowiedzieć się, z czego dokładnie zostały zrobione i czy nie wymagają specjalnego postępowania.

    Na każdą płytę składają się cztery warstwy: pierwsza – nośna została wykonana z poliwęglanu, odbijająca jest aluminiowa, kolejna to barwniki, a czwarta to warstwa ochronna lakieru. Każdy użytkownik komputera rozpoznaje charakterystyczny okrągły krążek o średnicy 12 centymetrów i grubości 1,2 milimetra. Każdemu zdarzyło się również zarysować płytę CD lub DVD, co powoduje problemy z jej odczytem. Nawet niewielkie uszkodzenie może sprawić, że nośnik nie będzie nadawał się do użytku i będziemy chcieli go wyrzucić. Warto zadbać, by płyta nie trafiła do odpadów zmieszanych. Zużyte i prawidłowo przyporządkowane podczas selektywnej zbiórki odpadów komunalnych posłużą na przykład jako dodatek do biopaliw.

    Gdzie wyrzucić płyty CD i DVD?

    W większości domów na stałe zagościły pojemniki – wyrzucamy do pojemnika poszczególne kategorie odpadów. Jednak w przypadku takich przedmiotów jak baterie, świetlówki oraz żarówki czy płyty CD i DVD, należy szukać specjalnych miejsc, gdzie możemy je oddać.

    • Posiadacze zniszczonych, niemożliwych do odczytu płyt mogą udać się do punktu selektywnej zbiórki odpadów, gdzie przyjmowane są mniej typowe śmieci. PSZOK organizowane są najczęściej przez poszczególne gminy i na ich stronach internetowych powinny znaleźć się wszelkie potrzebne informacje. Podobną działalność prowadzą często także hipermarkety i sklepy z elektroniką, dzięki czemu punkty są łatwo dostępne. Można w nich zostawić płyty CD i DVD zupełnie bezpłatnie.
    • Na niepotrzebnych nośnikach mogą znajdować się prywatne dane, dlatego wiele osób obawia się je wyrzucić do pojemnika. W takich przypadkach rozwiązaniem może okazać się oferta firm zajmujących się profesjonalnym niszczeniem danych. Mamy wówczas pewność, że stare płyty nie wpadną w niepowołane ręce.
    • Jeśli chcemy, by nasze płyty CD i DVD zyskały nowe życie, warto poszukać osób zajmujących się rękodziełem. Okrągłe tarcze mogą okazać się przydatne i staną się podstawą oryginalnej ozdoby.

    Zamiast wyrzucać płyty do pojemnika na odpady, daj im drugie życie!

    Jeśli chcemy, by do środowiska trafiało mniej śmieci, możemy korzystać nie tylko z recyklingu, ale także upcyklingu. Zamiast wyrzucić płyty CD i DVD warto znaleźć im inne zastosowanie! Wykonane w ten sposób przedmioty z pewnością spotkają się z zainteresowaniem – wystarczy skorzystać z kilku pomysłów DIY.

    1. Lustrzana mozaika – pocięte na małe kawałki płyty stworzą oryginalną mozaikę, wystarczy użyć nożyczek i mocnego kleju. W ten sposób można odmienić wygląd prostej ramki na zdjęcie, doniczki lub szkatułki na biżuterię.
    2. Wiszący organizer – płyty powleczone warstwą materiału to baza, by stworzyć organizer na drobiazgi, idealny na przykład do pokoju dziecięcego. Z drugiego kawałka tkaniny należy wykonać kieszeń i połączyć kilka tak przygotowanych elementów, by stworzyć estetyczny i praktyczny przedmiot.
    3. Podkładki na stół – rozmiar płyty CD pozwala stworzyć idealną podstawkę pod kubek. Można wykonać ją na kilka sposobów, by jak najlepiej pasowała do wnętrza. Zwolennicy naturalnych materiałów chętnie wybiorą naklejany po okręgu na powierzchnię płyty jutowy sznurek. Jeszcze łatwiejsze będzie wykorzystanie filcu lub materiału, który należy jedynie odpowiednio przyciąć i starannie przykleić.

    Nośniki danych a ekologia, czyli postaw na dane elektroniczne

    Popularność płyt CD i DVD jest mniejsza niż jeszcze kilkanaście lat temu, ale wciąż wykorzystywane są w firmach i przez prywatnych użytkowników. Decydując się na tego rodzaju nośniki, zawsze należy zadbać, by nie trafiły później do odpadów zmieszanych. Również opakowania po płytach powinny znaleźć się w pojemniku na metale i tworzywa sztuczne, co pozwoli na ich recykling.

    Coraz więcej osób świadomie chce ograniczyć ilość produkowanych śmieci – w przypadku archiwizacji danych elektronicznych jest to możliwe dzięki narzędziom do ich wirtualnego przechowywania. Dzięki temu nie musimy już martwić się, gdzie wyrzucać lub oddać klasyczne nośniki, gdy staną się nieprzydatne. Umieszczenie danych w chmurze oznacza również, że łatwiej możemy z nich skorzystać, choć dla niektórych taki sposób przechowywania plików wydaje się mniej pewny i trwały.

  • Mikroplastik – co to jest, gdzie można go znaleźć i dlaczego należy go unikać

    Mikroplastik – co to jest, gdzie można go znaleźć i dlaczego należy go unikać

    O mikroplastiku świat usłyszał kilkanaście lat temu za sprawą Richarda Thompsona, biologa z uniwersytetu w Plymouth. Szybko okazało się, że zanieczyszczenie środowiska drobinkami tworzyw sztucznych jest gigantyczne i prawdopodobnie stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt w oceanach. Problem ten dotyczy również Polski – co więc jesteśmy w stanie zrobić, by zmniejszyć ilości mikroplastiku w naszym otoczeniu?

    Mikroplastik, czyli rodzaj mikroskopijnych tworzyw sztucznych

    Obecnie nie istnieje jedna, uniwersalna definicja mikroplastiku. Najczęściej stosuje się ten termin w rozumieniu Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). W dokumencie zatytułowanym „Obecność mikroplastiku i nanoplastiku w żywności, ze szczególnym uwzględnieniem owoców morza” można przeczytać, że mikroplastik to heterogeniczna mieszanina różnego kształtu materiałów w postaci fragmentów, włókien, elipsoid, granulek, śrutu, płatków o wielkości w zakresie od 0,1 μm do 5 mm. Wynika z tego, że mikroplastik to drobiny tworzyw sztucznych. Powstają one w wyniku powolnego niszczenia śmieci wykonanych z plastiku, na przykład butelek PET.

    Jak powstaje mikroplastik?

    Mikroplastik znajdujący się w morzach i oceanach pochodzi z dwóch źródeł – możemy zatem wyróżnić dwa rodzaje plastikowych drobinek: pierwotne i wtórne.

    Mikroplastik pierwotny to cząsteczki, które od początku swojego istnienia występują w rozmiarze mikro. Według badań pochodzących z opublikowanego w 2017 roku raportu Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN), główne źródła mikroplastiku to:

    • 35% pranie syntetycznych ubrań,
    • 28% ścieranie opon samochodowych podczas jazdy,
    • 24% pył miejski,
    • 7% oznakowanie drogowe,
    • 3,7% farby morskie,
    • 2% dodatki do kosmetyków w formie mikrogranulek występujące np. w paście do zębów,
    • 0,3% śrut plastikowy.

    Z kolei źródłem mikroplastiku wtórnego są większe kawałki plastiku, który w miarę upływu czasu ulega degradacji. Tego typu drobiny stanowią 69-81% całego mikroplastiku trafiającego do wody na powierzchni planety. Skąd w środowisku biorą się te plastikowe drobinki? Ich źródłem są sieci rybackie, opakowania i butelki PET, a także ubrania. W niedawnym badaniu naukowcy odkryli, że nawet otwieranie opakowań plastikowych generuje mikroplastikowe cząsteczki! Jeśli chodzi o skład mikroplastiku wtórnego, większość stanowi polipropylen, polietylen i polistyren.

    Dlaczego mikroplastik jest taki szkodliwy?

    Na czym właściwie polega zagrożenie płynące z zanieczyszczeń mikroplastikiem? Cząsteczki plastiku znajdują się wszędzie – według badań niestety stały się już elementem środowiska. Zanieczyszczają głównie wody, ale naukowcy odkryli je także w powietrzu nad wielkimi miastami, w deszczu zebranym nad Górami Skalistymi, w śniegu i na lodowcach. Plastik badacze znaleźli również u organizmów morskich, głównie ryb. Wraz z jedzeniem trafia on do ich przewodów pokarmowych, ale prawdopodobnie również do układów krwionośnych i do mięśni.

    Przez mikroplastik cierpią ryby i inne zwierzęta, ale co z zagrożeniem dla zdrowia ludzi? Badania nie prezentują jednoznacznych odpowiedzi. W pierwszym raporcie na temat mikroplastiku w wodzie butelkowanej i kranówce WHO stwierdziła, że nie ma dowodów na jego wpływ na zdrowie człowieka. Badacze przyznali jednak, że liczba zebranych dowodów jest na razie zbyt mała, by uznać mikroplastik za nieszkodliwy. Problem tkwi w tym, że badania wykazały szkodliwe działanie różnych składników tworzyw sztucznych – np. bisfenolu A i ftalanów. Istnieje więc ryzyko, że mikroplastik zakłóca gospodarkę hormonalną organizmu, ma wpływ na płodność czy rozwój nowotworów.

    Jak usunąć mikroplastik z organizmu?

    Cząstki mikroplastiku w ludzkim organizmie zostały już znalezione – trafiają do nas nie tylko z jedzeniem, ale równie z wodą czy w formie pyłu z powietrza. Z pewnością nie tylko przechodzą przez ciało, ale również osadzają się w narządach wewnętrznych. Choć nie udało się jeszcze wykazać negatywnego wpływu plastikowych drobinek na organizm człowieka, z pewnością warto zastanowić się nad ograniczeniem zanieczyszczenia plastikiem.

    Dość zanieczyszczenia mikroplastikiem! Jak unikać tak drobnych kawałków plastiku?

    W dzisiejszych czasach plastik jest wszechobecny. Co zrobić, by do środowiska trafiały mniejsze ilości jego drobinek? Przede wszystkim bądź mądrym konsumentem i zrezygnuj z produktów zawierających mikrogranulki np. ze sztucznych peelingów. Zamiast tego sięgaj jedynie po produkty eko wykonane z naturalnych składników.

    Na środowisko korzystnie wpłynie też ograniczenie odpadów – aby to zrobić, zrezygnuj z kupowania nowych ubrań, zwłaszcza tych ze sztucznych tkanin. Ubrania, które już posiadasz pierz krótko, w najniższej temperaturze, jedynie przy użyciu ekologicznych płynów. Tkaniny ze sztucznych włókien wkładaj do pralki z miękkimi ubraniami – pod wpływem kontaktu z szorstkimi, twardymi materiałami (np. jeansem) dojdzie bowiem do produkcji setek tysięcy mikroplastikowych cząstek.

  • Dzień Długu Ekologicznego – co trzeba o nim wiedzieć?

    Dzień Długu Ekologicznego – co trzeba o nim wiedzieć?

    Zwiększoną świadomość ekologiczną obserwować można dzisiaj nie tylko w efekcie coraz wyraźniejszych zmian przyzwyczajeń społeczeństwa, ale też za sprawą nowych systemów obserwacji kondycji naszej planety. Poza bardziej typowymi wskaźnikami takimi, jak pomiary smogu, czy amplitudy temperatur, istnieje też np. Dzień Długu Ekologicznego. Tak, to nie święto i powód do radości, ale następstwo monitorowania ziemskich zasobów i alarmujących obserwacji.

    Czym jest Dzień Długu Ekologicznego?

    Dzień Długu Ekologicznego (Earth Overshoot Day) to wyliczona przez naukowców data, kiedy światowa konsumpcja przekracza roczne zasoby, którymi dysponuje planeta Ziemia. Zasoby, inaczej bogactwa naturalne, to wszystkie elementy środowiska, które ludzkość może pozyskiwać. Dzielą się na nieożywione (np. woda, powietrze), ożywione (np. rośliny, zwierzęta), energetyczne (pływy, opady, światło), a także odnawialne (np. ziemia uprawna, wiatr, wody) i nieodnawialne (np. minerały, paliwa kopalne). Obecnie roczne zużycie zasobów naturalnych oraz zaśmiecenie jest tak duże, że Ziemia nie jest w stanie nadążyć z regeneracją. W efekcie ludzkość zaciąga ekologiczny kredyt wobec planety i przyszłych pokoleń, dla których zasobów będzie po prostu brakować.

    Historia powstania Dnia Długu Ekologicznego

    Zapotrzebowanie ludzkości na zasoby naturalne pierwszy raz przekroczyło możliwości Ziemi w 1986 roku. Wcześniej planeta posiadała możliwość regeneracji, jednak zdolność tę traciła z każdym rokiem. Dzień Długu Ekologicznego po raz pierwszy ogłoszono 19 grudnia 1987 roku. Za inicjatywę odpowiada organizacja o nazwie New Economics Foundation (Fundacja Nowej Ekonomii), która w ten sposób postanowiła zwrócić uwagę opinii publicznej na postępującą dewastację planety i zaciągnięcie przez ludzkość długu ekologicznego względem Ziemi.

    Jak wylicza się Dzień Długu Ekologicznego?

    Światowy Dzień Długu Ekologicznego jest wyliczany co roku. Aby uzyskać datę, ogół zasobów naturalnych należy podzielić przez tzw. ślad ekologiczny ludzkości. Następnie wynik trzeba pomnożyć przez liczbę dni w roku. W ostatnich 10 latach Dzień Długu Ekologicznego wypadał w następujące dni:

    • 2010 7 sierpnia
    • 2011 4 sierpnia
    • 2012 4 sierpnia
    • 2013 3 sierpnia
    • 2014 4 sierpnia
    • 2015 5 sierpnia
    • 2016 5 sierpnia
    • 2017 1 sierpnia
    • 2018 29 lipca
    • 2019 29 lipca
    • 2020 22 sierpnia

    Z przestawionych dat wynika, że co roku Dzień Długu przypada coraz wcześniej. Pod tym względem wyjątkowy był rok 2020 – ze względu na zahamowanie gospodarki spowodowane wirusem COVID-19, Dzień Długu wypadł bowiem później. Celem New Economics Foundation jest uświadomienie ludzi, jaki wpływ wywierają na środowisko i wdrożenie działań, które ograniczą jego eksploatację. Oznaką sukcesu byłoby właśnie odsuwanie w czasie Dnia Długu Ekologicznego.

    Czynniki określające stopień eksploatacji środowiska

    Datę Dnia Długu Ekologicznego wylicza się na podstawie kilku wskaźników. Należą do nich m.in. takie czynniki, jak:

    • pojemność siedliska (Carrying Capacity) – informuje o tym, jak duża populacja może zamieszkiwać dany obszar bez naruszania jego równowagi ekologicznej;
    • MIPS (Material Intensity Per Service Unit) – określa ilość materiałów użytych w ciągu produkcji w przeliczeniu na cykl pracy urządzenia;
    • bagaż ekologiczny (Ecological Rucksack) – oznacza całość zasobów zużytych podczas produkcji
    • wskaźnik 4 i wskaźnik 10 (Factor 4, Factor 10) – wskaźnik 4 oznacza, że należy 4-krotnie zwiększyć efektywność użytkowania zasobów, tak by produkcja była 2-krotnie wyższa, a zużycie surowców o 50% niższe. Wskaźnik 10 informuje o tym, że do zrównoważonego rozwoju przez następne 25-50 lat konieczne jest 10-krotne obniżenie eksploatacji zasobów ziemi.
    • Analiza Cyklu Życia Produktu (Life-Cycle Analysis) – skutki, jakie na środowisko naturalne wywiera produkcja i eksploatacja danego produktu.
    • ślad ekologiczny – zapotrzebowanie człowieka na naturalne zasoby planety. Wysokość śladu ekologicznego zależy od stylu życia i rodzaju konsumpcjonizmu prezentowanego przez danego człowieka.

    Nie żyj na koszt przyszłych pokoleń, dbaj o środowisko!

    Ślad ekologiczny mierzony jest w globalnych hektarach na osobę. Zużycie zasobów nie powinno przekraczać 2 ha na jednego człowieka. Jednak obecnie mieszkańcy i mieszkanki globalnego Zachodu zużywają zasoby środowiska odpowiadające 10 i 5 ha na osobę. Oznacza to, że nie tylko żyjemy na kredyt, ale dług ekologiczny zaciągamy kosztem mieszkańców pozostałych obszarów Ziemi.

    Wraz z bogaceniem się społeczeństw dług ekologiczny ludzkości będzie rósł. Efektem będzie zwiększenie emisji gazów cieplarnianych, postępujące zmiany klimatu, wymieranie zwierząt. Co zrobić, by zmniejszyć ślad ekologiczny ludzkości i przesuwać światowy Dzień Długu Ekologicznego? Przede wszystkim – mniej konsumować. Możemy też ograniczyć spożycie mięsa, korzystać z ekologicznych środków transportu, zrezygnować z plastiku na rzecz opakowań wielorazowych, kupować ubrania w second handach.

    Równie ważna jest presja na polityków i międzynarodowe korporacje. Wymagajmy od nich podjęcia działań na rzecz zrównoważonego rozwoju i zwiększania nakładów na ochronę przyrody. Nie mamy przecież zapasowej planety, za wszelką cenę musimy więc zadbać o tę, na której mieszkamy! Wspólnie sprawmy, by za rok Dzień Długu Ekologicznego wypadł jeszcze później!

  • Najważniejsze oznaczenia plastiku – jak je czytać?

    Najważniejsze oznaczenia plastiku – jak je czytać?

    Żyjemy w świecie wypełnionym przez plastik. Zaśmieca on naszą planetę, zalega w oceanach i nie pozostaje bez wpływu na nasze zdrowie. W zmniejszeniu jego ilości służy recykling, w którym mają z kolei pomóc symbole na opakowaniach plastikowych.

    Dlaczego warto znać symbole na plastikowych opakowaniach?

    Oznaczenia na plastikowych opakowaniach dostarczają informacji, z jakiego tworzywa został wykonany przedmiot. Dzięki temu zyskujemy wiedzę, jak opakowania segregować i czy można przeprowadzić ich recykling. Od rodzaju plastiku zależy też, czy opakowanie posiada toksyczne związki chemiczne, a co za tym idzie, czy jest dopuszczone do kontaktu z żywnością. Oznaczenia plastiku pomagają więc kupującym podejmować świadome decyzje konsumenckie.

    Najważniejsze symbole na opakowaniach z tworzyw sztucznych

    Na podstawie symboli umieszczonych na opakowaniach plastikowych możemy stwierdzić, czy nadają się one do przetworzenia. Kody recyklingu tworzyw sztucznych występują jako symbole graficzne – trójkąty złożone z trzech strzałek. W środku trójkąta znajduje się oznaczenie w postaci cyfry, a pod nim skrót nazwy tworzywa. Takie znaki najczęściej znajdują się na spodzie opakowania i nie zawsze są łatwo czytelne. Możemy wyróżnić 7 oznaczeń tworzyw plastikowych.

    PET/PETE – 1

    Politereftalan etylenu. Bezbarwny, trwały, tani i elastyczny. Jedno z najczęściej spotykanych tworzyw. PET jest wykorzystywany do wytwarzania butelek na wodę, naczyń jednorazowych, opakowań do żywności oraz włókien sztucznych.

    Politereftalan etylenu jest dopuszczony do pakowania żywności poprzez atesty Unii Europejskiej i amerykańskiej Agencji Żywności i Leków. Jednak badania naukowców z Uniwersytetu im. Goethego we Frankfurcie wykazały, że woda przechowywana w butelce PET zawierała tzw. ksenoestrogeny. Są to substancje zaburzające gospodarkę hormonalną człowieka i mogące zwiększać ryzyko zachorowania na otyłość, cukrzycę oraz nowotwory piersi i prostaty.

    Produkty z PET nie powinny być podgrzewane ani wystawiane na działanie promieni słonecznych. Odpady wykonane z tego plastiku mogą ulegać recyklingowi, ale nie powinny być ponownie wykorzystywane do przechowywania żywności. PET należy do tworzyw trudno ulegających biodegradacji.

    HDPE – 2

    Polietylen o wysokiej gęstości. Półprzezroczysty, droższy od PET i dlatego rzadziej wykorzystywany. Jest stosowany do produkcji butelek na sok, mleko oraz wodę. Oprócz tego HDPE służy do produkcji kontenerów na śmieci, opakowań na detergenty, rur, nakrętek, toreb oraz zabawek.

    Tego rodzaju plastik podlega częstemu recyklingowi, również ze względu na swoją cenę. Po umyciu letnią wodą opakowania HDPE mogą być ponownie wykorzystywane. Z przetworzonego polietylenu można wytwarzać produkty nieżywnościowe np. zmywacze do paznokci, toniki, szampony, markery.

    V/PVC – 3

    Polichlorek winylu. Stosowany do produkowania folii do pakowania żywności, ale znajduje też zastosowanie w wytwarzaniu wykładzin podłogowych, rur, elektroizolacji, stolarki drzwiowej i okiennej. Korzysta z niego również branża medyczna, wykorzystując do produkcji strzykawek, cewników, osłonek do rur i przewodów.

    PVC nie powinien być podgrzewany ani stosowany do produkcji pojemników na żywność. Podczas spalania może wydzielać toksyny. Polichlorek winylu nadaje się do wielokrotnego recyklingu.

    LDPE – 4

    Polietylen o niskiej gęstości stosowany głównie w branży spożywczej i farmaceutycznej. Cieszy się opinią bezpiecznego dla zdrowia i produkuje się z niego naczynia jednorazowego użytku, folię do przechowywania produktów spożywczych, toreb zakupowych i opakowań. Plastik LDPE jest też wykorzystywany do tworzenia wyściółek w kubkach na napoje.

    Mimo to nie może być wystawiany na działanie wysokich temperatur i uznawany jest za mniej bezpieczny niż plastiki 2 i 5. Recykling LDPE jest możliwy, ale w rzadko wykonywany. Możliwe jest ponowne użycie pojemników wykonanych z tego polietylenu.

    PP – 5

    PP – polipropylen. Drugi, obok tworzywa oznaczonego symbolem 2, bezpieczny dla zdrowia plastik. W kontakcie z żywnością nie wykazuje negatywnych właściwości. Stosuje się go do produkcji opakowań na żywność, korków do butelek, lunch boxów, pojemników na soczewki kontaktowe. W budownictwie jest często stosowany do produkcji rur, izolacji przewodów elektrycznych, profili czy folii.

    Polipropylen możemy poddawać recyklingowi. Jest plastikiem przeznaczonym do wielokrotnego użytku.

    PS – 6

    PS – polistyren najbardziej rozpoznawalny w formie styropianu. Choć jest powszechnie stosowany jako materiał ociepleniowy, a często również jako materiał, z którego wykonywane są tacki na jedzenie na wynos i przykrywki kubków, może być toksyczny. Wydobywa się z niego BPA oraz styren, który pod wpływem ciepła lub kwaśnych substancji wnika w żywność, a następnie odkłada w tkance tłuszczowej zwierząt i ludzi. Duże stężenie tej substancji może prowadzić do schorzeń układu nerwowego.

    6 PS jest plastikiem trudnym do recyklingu, zwłaszcza jeśli chodzi o brudny i pokruszony styropian. Ma tendencję do rozpadania się na małe kuleczki, które docierając do mórz i oceanów tworzą na ich powierzchni osady z mikroplastiku.

    Inne/Other – 7

    Pod tą kategorią kryją się wszystkie plastiki, których nie można jednoznacznie przyporządkować do wcześniejszych grup. Opakowania wyposażone w ten symbol to często plastiki zawierające bisfenol A (BPA). Jest to szkodliwy związek chemiczny, który może zwiększać występowanie chorób układu nerwowego i hormonalnego. Jeśli na opakowaniu nie ma oznaczenia BPA Free, najlepiej zrezygnuj z zakupu produktu. Z drugiej strony symbol 7 można też znaleźć na opakowaniach bezpiecznych, jak np. wykonanych z tritanu, który nadaje się nawet do przechowywania gorących napojów.

    Recykling produktów z tej grupy jest trudny, bo ciężko stwierdzić, z jakim rodzajem opakowań mamy do czynienia.

    Jakie jeszcze symbole na opakowaniach możesz spotkać?

    Oprócz informacji na temat rodzaju tworzywa i możliwości recyklingu, plastikowe opakowanie posiada również symbole informujące jak go bezpiecznie używać. Warto się zapoznać z tymi informacjami, by bezpośredni kontakt z opakowaniem był bezpieczny. Jakie symbole mogą posiadać plastikowe produkty?

    • BPA Free
    • można myć w zmywarce,
    • można używać w mikrofalówce,
    • można podgrzewać w piekarniku lub kuchence mikrofalowej z opcją grilla,
    • wskazanie zakresu temperatur,
    • można mrozić.

    Plastik to zmora współczesnego świata, zwłaszcza jeśli chodzi o opakowania jednorazowe. Jeśli nie musisz, nie kupuj produktów zapakowanych przy użyciu tego tworzywa. O wiele lepszym wyborem dla Twojego zdrowia i środowiska będą na przykład opakowania wykonane ze szkła. Jeśli sięgasz po produkt plastikowy, zwróć uwagę, jakie posiada oznaczenie – najlepszym wyborem będzie opakowanie 2 HDPE lub 5 PP. Zawsze stosuj się do zaleceń dyktowanych przez oznaczenia na opakowaniach i np. nie podgrzewaj tworzyw do tego nieprzeznaczonych.

  • Zmiękczacze wody a ekologia

    Zmiękczacze wody a ekologia

    Poziom twardości wody w Polsce jest bardzo zróżnicowany, jednak najwięcej miejscowości posiada dostęp do wody twardej (13-18 dH) lub średniotwardej (9-12 dH). Tymczasem woda kwalifikuje się do zmiękczania już przy 10 dH. Twarda woda wpływa niekorzystnie na wiele aspektów codzienności. Jest nie tylko przyczyną osadu powstającego na dnie czajnika, czy łazienkowej armaturze, ale też przyspiesza proces niszczenia ubrań i sprawia, że są nieprzyjemne w dotyku; przyczynia się także do pogorszenia stanu skóry oraz wzrostu rachunków za ogrzewanie. Nic dziwnego, że w Polsce coraz więcej osób decyduje się na zainstalowanie zmiękczacza wody. Rodzi się jednak pytanie, czy jest to rozwiązanie ekologiczne.

    Czym jest zmiękczacz wody?

    Zmiękczacz wody to urządzenie, które odpowiada za usuwanie z wody jonów, które odpowiadają za jej wysoki poziom twardości (wapń oraz magnez) oraz za wymienianie tych jonów na jony sodu. Sprzęt ten montuje się przed rozgałęzieniem instalacji na konkretne pomieszczenia.

    Jak działa zmiękczacz wody?

    W sklepach znajdziemy kilka różnych typów zmiękczaczy wody, jednak zasada ich działania jest bardzo podobna. Woda wpływa do zmiękczacza, gdzie trafia na żywicę jonowymienną. Żywica ta prowadzi do wymiany twardych jonów wapnia i magnezu na neutralne jony sodu. Pozostała solanka i z „odfiltrowanymi” jonami zostaje odprowadzona do kanalizacji.

    Zmiękczacze wody a uzdatniacze

    Zmiękczanie wody i uzdatnianie wody to dwa różne procesy, jakkolwiek bywają łączone. Samo zmiękczanie dotyczy przede wszystkim wody, która dociera do gospodarstwa domowego dzięki wodociągom. Taka woda jest już uzdatniona, czyli przygotowana do bezpiecznego wykorzystania przez człowieka. W przypadku prywatnego uzdatniania wody chodzi o pozyskanie jej z własnej studni. Woda w takim zbiorniku może zawierać bakterie i inne szkodliwe substancje, w związku z czym wymaga specjalistycznej filtracji z wykorzystaniem uzdatniacza. Oczywiście taka woda również może charakteryzować się różną twardością i wymagać dodatkowego zmiękczenia.

    Zalety zmiękczaczy wody

    Zmiękczacz wody to rozwiązanie, które wydaje się mieć wiele zalet w kontekście ochrony środowiska, oszczędności oraz codziennego komfortu. Jakich korzyści należy się spodziewać w przypadku instalacji podobnego urządzenia?

    Pożegnaj plastikowe butelki

    Zmiękczacze bardzo często budzą pytania o jakość wody w kontekście jej spożywania. Warto wiedzieć, że podczas działania żywicy jonowymiennej z wody usuwane są tylko jony wapnia i magnezu (oraz żelazo, mangan i inne metale ciężkie). Filtr wstępny zaś wyłapuje jedynie większe zanieczyszczenia w sposób mechaniczny. Poza tym skład wody pozostaje w dużej mierze zbliżony. Zmiękczona woda jest bezpieczna do picia dla ludzi i można pić ją od razu po przefiltrowaniu. Jakie daje nam to możliwości? Oczywiście eliminacji plastiku! Zamiast magazynować w domu kolejne zgrzewki wody butelkowanej, można bez obaw zakupić butelki wielorazowego użytku dla wszystkich członków rodziny. Średnio człowiek wypija 18 butelek wody miesięcznie, co oznacza ich 10 850 000 sztuk przez całe życie. Wciąż uważasz, że w pojedynkę nie masz żadnego wpływu na środowisko?

    Zmniejsz ilość zużywanych detergentów

    Twarda woda charakteryzuje się wysokim napięciem powierzchniowym. Z kolei im wyższe napięcie powierzchniowe, tym więcej detergentu trzeba użyć podczas prania czy zmywania, by uzyskać zadowalające efekty. Warto pamiętać, że wszystkie detergenty i kosmetyki, których używamy, ostatecznie trafiają do kanalizacji, następnie do oczyszczani, a wreszcie do nas wracają. System ten doprowadza także do tego, że środki chemiczne trafiają do naturalnych zbiorników wodnych i gleby. W rzekach, czy jeziorach w zbyt dużych ilościach mogą prowadzić do zakwitania wód, które z kolei prowadzi do spadku nasycenia zbiorników tlenem oraz obumierania lokalnej flory i fauny.

    Zadbaj o zmywarkę, czajnik i inne urządzenia AGD

    Produkcja urządzeń elektronicznych to w większości naprawdę mało ekologiczny biznes. Sytuacji nie poprawiają nasze przyzwyczajenia – w dzisiejszych czasach, kiedy w niskiej cenie otrzymać można nowy produkt, rzadko decydujemy się na naprawienie starego. Wiele urządzeń, które ma styczność z wodą, jak zmywarki, pralki czy czajniki elektryczne, uszkadzają się szybciej ze względu na twardą wodę. Inwestycja w zmiękczanie wody oznacza więc prewencyjną troskę o posiadane urządzenia i przedłużenie ich życia, co z kolei umożliwia rzadsze kupowanie nowych sprzętów. Warto też pamiętać, że gruba warstwa kamienia utrudnia działanie sprzętów i zmusza je do intensywniejszego poboru energii, by osiągnąć pożądany efekt (np. by zagotować wrzątek). Brak kamienia to więc również oszczędność prądu.

    Ciesz się czystym i miękkim praniem

    Wartość zmiękczacza z pewnością docenią osoby, które przywiązują dużą wagę do jakości noszonych tkanin. Twarda woda używana do płukania ubrań może powodować ich sztywnienie, szorstkość, specyficzne trzeszczenie oraz przyspieszone niszczenie. Zmiękczacze nie tylko sprawiają, że można używać do prania mniej detergentów, ale też ubrania będą miłe w dotyku i dłużej zachowają swój kształt.

    Czy zmiękczacze wody są ekologiczne?

    By zmiękczacze skutecznie dbały o jakość wody, należy je od czasu do czasu poddać regeneracji. Regeneracja zmiękczacza to czyszczenie żywicy jonowymiennej, znajdującej się wewnątrz urządzenia. Większość sprzętów przeprowadza proces automatycznie po pobraniu określonej ilości wody. Jedyne, co musimy zrobić, to uzupełnić instalację o specjalną sól. Proces regeneracji polega na wypłukaniu zatrzymanych jonów wapnia i magnezu ponownego naładowania żywicy jonami sodu. Całość trwa około 2 godzin. Po tym czasie solanka wędruje do kanalizacji. Właśnie w tym miejscu pojawiają się wątpliwości co do tego, czy zmiękczacz wody jest rozwiązaniem ekologicznym. Problemem jest również zużywanie większej ilości wody (ze względu na proces regeneracji) w porównaniu do instalacji, w których zmiękczacz nie wstępuje.

    Niestety, nie da się ukryć, że podobne urządzenia pod względem ekologicznym nie prezentują się najlepiej. Zmiękczacze wody przyczyniają się do gromadzenia soli w środowiskach wodnych. Może to mieć negatywny wpływ na rzeki, strumienie i warstwy wodonośne, szczególnie w obszarach, które już cierpią z powodu wysokiego stężenia soli z powodu stosowania soli drogowej, spływów z rolnictwa i innych źródeł. Ponadto z powodu regeneracji dodatkowo zużywa się nawet 100 litrów wody dziennie.

    Warto jednak pamiętać, że zmiękczacze wody mają przecież inne zalety w kontekście środowiska, które wymieniliśmy wcześniej. Jak więc w końcu postępować – instalować podobne urządzenia czy nie?

    Czy należy instalować zmiękczacze wody?

    Twarda woda ma swoje wady, ale w większości przypadków nie stanowi żadnego zagrożenia dla zdrowia (z nielicznymi wyjątkami – istnieją ludzie, którzy w przypadku zbyt twardej wody zmagają się z wysypką, swędzeniem itd.). Czy więc naprawdę potrzebujemy zmiękczaczy? Z drugiej jednak strony – czy korzyści płynące z miękkiej wody nie niwelują wad tego rozwiązania? W jakich przypadkach zmiękczacz wody wydaje się uzasadnioną inwestycją? Oto dwie główne sytuacje:

    • Kiedy zbadałeś wodę i wiesz, że jest bardzo twarda (często na zmiękczacze wody decydują się ludzie, którzy tak naprawdę wcale ich nie potrzebują).
    • Kiedy z powodu twardej wody zmagasz się z problemami zdrowotnymi.

    Istnieje jeszcze inne rozwiązanie. Jeżeli chcesz cieszyć się zaletami miękkiej wody, a jednocześnie zrównoważyć swój wpływ na środowisko, zainstaluj podobne rozwiązanie tylko w przypadku ciepłej wody lub skonstruuj instalację tak, by omijała niektóre baterie (np. zewnętrzne). Ważne jest również, by wybierając zmiękczacze wody, decydować się na najnowocześniejsze rozwiązania, które są bardziej ekologiczne i cechują się lepszym wskaźnikiem wydajności.

  • Ubrania konopne – dlaczego warto je nosić?

    Ubrania konopne – dlaczego warto je nosić?

    Kiedy myślimy o ubraniach wykonanych z naturalnych tkanin, jako pierwsze przychodzą nam zwykle na myśl bawełna czy len. Często nie zdajemy sobie sprawy, że już od wieków odzież jest wytwarzana również z włókna konopnego. Obecne możliwości jego pozyskiwania i obróbki pozwalają tworzyć przyjemne w dotyku i wygodne ubrania, dzięki którym nasze zakupy odzieżowe mogą stać się bardziej ekologiczne. Warto dowiedzieć się więcej o tej odzieżowej alternatywie.

    Z czego robi się ubrania konopne, czyli kilka słów o konopiach siewnych

    Historia uprawy i wykorzystania konopi sięga wieków przed naszą erą i przez ten czas znaleziono wiele możliwych zastosowań tej rośliny i jej włókien. Powstawały z nich: odzież, papier, liny czy elementy budowlane. Na ówczesną popularność konopi siewnych niewątpliwie miała wpływ łatwość ich hodowli – nie wymagają urodzajnej gleby oraz dodatkowego nawożenia i są odporne na niekorzystne warunki atmosferyczne. Dodatkowo szybki wzrost roślin pozwalał na sprawne pozyskiwanie surowca. Dlaczego zatem obecnie tak mało słyszy się o tym rodzaju ekologicznej odzieży? Złą sławę konopie zawdzięczają jednej z odmian kojarzonej ze środkiem psychoaktywnym, w efekcie zaprzestano również hodowli konopi siewnych, które nie mają nic wspólnego z niedozwoloną substancją. Po latach rynek modowy na nowo dostrzega potencjał tego materiału; za tę zmianę odpowiadają przede wszystkim względy ekologiczne, ale ekologiczne tkaniny konopne mają również inne zalety, które warto poznać.

    Ubrania z konopi – zalety

    Odzież wykonana z syntetycznych materiałów dla coraz większej grupy osób staje się synonimem niskiej jakości i masowej produkcji szkodliwej dla środowiska – nasza świadomość stałe rośnie. Marki wpisujące się swoimi działaniami w nurt slow fashion zyskują wiernych klientów, dla których mniej ważne jest dopasowanie się do zmiennych trendów, a zamiast tego stawiają na ponadczasowe fasony wykonane z ekologicznych i przyjaznych dla skóry materiałów. Jedną z takich propozycji są ubrania szyte z konopi.

    Włókna konopne a bezpieczeństwo środowiska

    Uprawa konopi siewnych nie stawia przed rolnikami wielkich wymagań – jest możliwa nawet na mniej żyznych glebach, rośliny nie wymagają nawożenia i mogą być sadzone powtórnie w tym samym miejscu. Rezygnacja z pestycydów sprawia, że do wód gruntowych nie przedostają się szkodliwe substancje. Konopie potrzebują również o wiele mniejszej ilości wody podczas uprawy, niż na przykład bawełna, której plantacje wymagają intensywnej irygacji. Ze względów ekologicznych istotne jest również, że włókna konopne ulegają biodegradacji.

    Idealne rozwiązanie dla alergików

    Dolegliwości związane z alergiami skórnymi stają się codziennością coraz większej części społeczeństwa i bywają bardzo uciążliwe. Garderoba konopna może okazać się dobrym rozwiązaniem w przypadku osób o wyjątkowo wrażliwej skórze, które chcą postawić na naturalne materiały i nieuczulające włókna. Miękka i delikatna tkanina zapewnia najwyższy komfort noszenia i nie powoduje podrażnień. Może być stosowania również do produkcji ubranek dla dzieci – to nie najbardziej popularna, ale już ceniona gałąź rynku.

    Nieprzeciętna wytrzymałość

    Włókno konopne cechuje się super wytrzymałością, więc wykonane z niego ubrania z pewnością posłużą nam przez kilka sezonów. Mimo iż materiał jest wyjątkowo odporny na przetarcia, pozostaje miękki w dotyku, a przez to przyjemny w noszeniu. Nie zmienia również właściwości pomimo wielu prań. Konopie swoją wytrzymałość oddają włóknom, stąd ich rosnąca popularność.

    Doskonałe rozwiązanie na upalne dni

    Naturalne materiały w przeciwieństwie do tych wykonanej z włókien syntetycznych, są przewiewne i pozwalają skórze swobodnie oddychać. Jest to ważne zwłaszcza podczas upałów, gdy dokucza nam uczucie wilgoci, a jednocześnie chcemy ochronić się przed promieniowaniem UV. Ubrania z konopi będą idealnym wyborem podczas wakacji, ale także lata spędzonego w mieście.

    Ubrania konopne – wady

    Zwolenników rozwiązań praktycznych i przyjaznych środowisku z pewnością przekonują przywołane wyżej zalety odzieży konopnej. Można się jednak zastanawiać, czy jest to dobra propozycja dla każdego klienta? Osoby ceniące sobie oryginalny kolor lub zwracające uwagę na cenę mogą dopatrzyć się nielicznych wad tkaniny powstającej z konopi.

    Wysoka cena

    Cena to często istotne kryterium podczas dokonywania zakupów. Osoby przyzwyczajone do tanich i łatwo dostępnych ubrań z bawełny mogą być zaskoczone, że na ubrania z konopi będą musiały przeznaczyć więcej gotówki. Warto jednak pamiętać, że płacimy za materiał wysokiej klasy, powstający w sposób bardziej ekologiczny, a cena jest w tym przypadku jest odzwierciedleniem jakości i warto zdecydować się na taki wydatek.

    Wąska paleta kolorystyczna

    Konopie dają ograniczone możliwości jeśli chodzi o kolorystykę powstających z nich ubrań. Włókna mogą zostać co prawda zabarwione, ale uzyskane w ten sposób kolory będą blednąć podczas częstego prania. Jeśli jednak odcienie beżu, brązu czy zieleni wpisują się w nasz styl, warto postawić na produkty z konopi i polubić ich kolor.

    Czy konopie mogą zastąpić bawełnę?

    Zwolennicy naturalnych materiałów ubrania z konopi traktują zwykle jako alternatywę dla bawełny. Jeśli jednak chcą wziąć pod uwagę względy ekologiczne, okaże się, że obu typów włókien nie można traktować na równi. Uprawa bawełny odbywa się często w monokulturze, z wykorzystaniem pestycydów i dużej ilości wody, co ma niekorzystny wpływ na ekosystemy, prowadząc do ich wyniszczania. Konopie nie wymagają podobnych zabiegów, ich uprawa może spełniać wszelkie ekologiczne standardy i nie oddziaływać negatywnie na środowisko. Tradycja wytwarzania tego rodzaju ubrań sięga starożytności i po latach zapomnienia, konopie stają się ponownie cenionym surowcem. Klienci wciąż szukają na rynku odzieżowym nowości, które spełnią ich oczekiwania – konopie to jedna z ciekawszych propozycji dla osób, które chcą połączyć codzienny komfort wynikający z noszenia wygodnych ubrań z względami ekologicznymi. Jeśli etyczna produkcja odzieży będzie wciąż zyskiwać na znaczeniu w oczach konsumentów, produkcja włókien konopnych może z czasem zastąpić powszechnie stosowaną bawełnę.

  • Znaki ekologiczne. Jak czytać etykiety ekologiczne?

    Znaki ekologiczne. Jak czytać etykiety ekologiczne?

    Etykieta umieszczana na produktach jest bardzo istotna dla świadomych konsumentów, którzy zwracają uwagę nie tylko na producenta i skład, ale także na kwestie ekologiczne. Czytając informacje znajdujące się na opakowaniu, warto zwrócić uwagę na znaki informujące o tym, że mamy do czynienia z produktem, żywnością lub opakowaniem, które powstały z troską o środowisko naturalne. Znaków ekologicznych jest wiele i niejednokrotnie określają bardzo specyficzne warunki powstania danego artykułu. Znajomość przynajmniej części z nich pozwoli Ci dokonywać bardziej świadomych wyborów konsumenckich.

    Czym są znaki ekologiczne?

    Znaki ekologiczne, określane również jako symbole lub etykiety ekologiczne, to specjalne oznaczenia informujące klienta, że powstanie danego produktu nie miało negatywnego wpływu na środowisko naturalne. Ponieważ coraz większa liczba konsumentów ma świadomość, jak masowa produkcja oddziałuje na naszą planetę, chcą wybierać firmy działające w zgodzie z wyznawanymi przez nich wartościami. Wzrost świadomości ekologicznej stał się dla wielu producentów impulsem do zdobywania certyfikatów świadczących o etyczności ich działań. Ekoznaki są przyznawane przez szereg upoważnionych do tego instytucji publicznych, stowarzyszenia handlowe, przemysłowe czy organizacje konsumenckie (np. Polskie Centrum Badań i Certyfikacji).

    Rodzaje symboli ekologicznych

    Duża liczba znaków ekologicznych wynika z różnych aspektów, na które zwracają uwagę konsumentów oraz liczby organizacji zajmujących się ich przyznawaniem. Dlatego dla większej przejrzystości wykorzystuje się podział symboli na trzy podstawowe kategorie:

    • żywność ekologiczna – w tej grupie może znajdować się ekożywność o określonym pochodzeniu (z danego regionu lub kraju), wytwarzana z dbałością o redukcję CO2, z poszanowaniem innych organizmów żywych, a gospodarstwa rolne odpowiedzialne za wytwarzanie produktów dbają o zachowanie bioróżnorodności;
    • produkty ekologiczne – określane również jako ekoprodukty, mogą wyróżniać się na przykład brakiem freonów niszczących warstwę ozonową, pochodzeniem z upraw biologiczno-dynamicznych czy energooszczędnością;
    • opakowania ekologiczne – ekoopakowania znacząco przyczyniają się do zmniejszenia produkcji odpadów, ponieważ najczęściej są przeznaczone do wielokrotnego użytku, wykonane z surowców ulegających biodegradacji lub podlegających recyklingowi.

    Znaki ekologiczne dla żywności

    To, co znajduje się na naszych talerzach, ma bezpośrednie przełożenie zarówno na zdrowie, jak i stopień eksploatacji środowiska. Bardziej świadome wybory żywieniowe oznaczają najczęściej sięganie po produkty wytwarzane z lokalnych surowców i produkowane bez szkody dla planety.

    Dolpfin Safe

    Amerykański znak odnoszący się do bezpiecznego dla delfinów sposobu połowu tuńczyka. Certyfikat jest nadawany rybakom zachowującym podczas połowów standardy Earth Island Institute, między innymi poprzez nieużywanie sieci dryfujących.

    Ekoland

    Posługiwanie się tym symbolem jest możliwe po otrzymaniu certyfikatu od Polskiego Stowarzyszenia Producentów Żywności Metodami Ekologicznymi. Dla klientów stanowi on potwierdzenie, że mamy do czynienia z żywnością pochodzącą z gospodarstw przyjaznych środowisku.

    Zielone Płuca Polski

    Eko znak przyznawany przez Fundację Zielone Płuca Polski jest dla klientów sygnałem, że proces produkcyjny żywności odbywał się bez negatywnego wpływu na środowisko naturalne. O posługiwanie się znakiem mogą ubiegać się podmioty prowadzące swoją działalność na terenie Zielonych Płuc Polski, czyli północno-wschodniej części kraju.

    Znaki ekologiczne dla opakowań

    Produkcja odpadów, zwłaszcza plastikowych, to ogromny problem i obciążenie dla planety. Dlatego tak ważne są świadome wybory klientów, którzy kupując potrzebne produkty, zdecydują się w pierwszej kolejności na te posiadające opakowania nadające się do recyklingu lub ponownego wykorzystania. To także mogą podpowiedzieć niektóre ekologiczne znaki.

    Zielony punkt

    To jeden z najczęściej stosowanych na świecie znaków ekologicznych – zarejestrowany został w ponad 170 państwach; w Polsce jego licencjodawcą jest organizacja Rekpol. Można go znaleźć na opakowaniach, których producenci wsparli finansowo budowę i działanie systemu odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych.

    Nadaje się do recyklingu

    Symbol można znaleźć na opakowaniach powstających z tworzyw sztucznych lub aluminium. Jego obecność jest sygnałem, że opakowanie jest przeznaczone do ponownego przetworzenia. Wybierając oznaczone w ten sposób produkty, przyczyniamy się do oszczędzania surowców.

    Do ponownego wykorzystania

    Symbol dwóch strzałek skierowanych w przeciwnych kierunkach stosuje się w przypadku opakowań, które mogą zostać ponownie użyte. Zmniejsza się w ten sposób ilość generowanych odpadów, a opakowanie nie traci nic ze swoich właściwości.

    Opakowanie biodegradowalne

    Certyfikat nadawany jest przez Niemiecki Instytut Standaryzacji i ma na celu poinformowanie klienta, że dane opakowanie ulega biodegradacji, a podczas kompostowania nie uwalnia szkodliwych substancji.

    Znaki ekologiczne dla ekoproduktów

    Produkty ekologiczne to najszersza kategoria, obejmująca szereg przedmiotów używanych na co dzień w gospodarstwach domowych. Często nie zastanawiamy się nad sposobem ich wytwarzania, energooszczędnością, czy możliwością recyklingu. Zwracając uwagę na symbole ekologiczne możemy jednak świadomie wybrać ekoprodukt przyjazny dla środowiska.

    Znak ekologiczny EKO

    Jest polskim oficjalnym znakiem ekologicznym przyznawanym od 1998 roku przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji. Informuje kupujących, że produkt od momentu powstania do końca swojej użyteczności jest bezpieczny dla środowiska naturalnego.

    Znak ekologiczny eko FSC

    Certyfikat zarezerwowany jest dla drewna, które zostało pozyskane w sposób ekologiczny – z poszanowaniem praw lokalnej ludności i z zachowaniem kluczowych siedlisk zwierząt. Można znaleźć go na produktach przemysłu meblarskiego czy papierniczego.

    ECOLABEL

    Charakterystyczny znak ekologiczny, nazywany również „Stokrotką”, można znaleźć na takich przedmiotach jak żarówki, pralki, komputery, oraz na środkach czyszczących, farbach i lakierach. Oznacza, że dany produkt powstał zgodnie z najbardziej restrykcyjnymi wymaganiami przyjętymi przez państwa Unii Europejskiej.

    Etykiety ekologiczne – żyj w zgodzie z naturą

    Dbanie o ekologiczny wymiar codziennych zakupów to nie tylko nowy trend, ale konieczność, aby kolejne pokolenia mogły korzystać z zasobów naszej planety. Katalog symboli nie kończy się na przywołanych wyżej przykładach, ponieważ często są dedykowane konkretnym branżom czy regionom. Czytanie etykiet i zwracanie uwagi na oznaczenia ekologiczne to prosty sposób, by bez większego wysiłku dać swój wyraz wsparcia dla ochrony środowiska.

  • Ciekawostki ekologiczne o ochronie środowiska

    Ciekawostki ekologiczne o ochronie środowiska

    Interesujesz się ekologią i chciałbyś/chciałabyś dowiedzieć się czegoś nowego na jej temat? W dzisiejszym artykule przyjrzymy się bliżej ochronie środowiska i poznamy niesamowite ciekawostki ekologiczne. Czy wiesz, kiedy ludzkość zaczęła oficjalnie dbać o przyrodę? Masz świadomość, czym jest greenwashing? Zdajesz sobie sprawę, że oznaczenia dotyczące ekologicznego pozyskiwania bawełny na Twoją bluzkę wcale nie oznaczają, iż jest ona ekologiczna? Jeżeli masz ochotę dowiedzieć się więcej na te i inne tematy, koniecznie czytaj dalej.

    Idea ochrony środowiska jest bardzo młoda i narodziła się dopiero w XIX wieku

    Mogłoby się wydawać, że w ten czy inny sposób ludzie już od dawna zastanawiali się nad kondycją przyrody i koniecznością jej ochrony. Okazuje się jednak, że troska o naturę zajaśniała w naszych umysłach na szeroką skalę dopiero na początku drugiej połowy XIX wieku. W Europie ochrona środowiska była następstwem bardzo dynamicznej industrializacji. Miasta rozrastały się niezwykle szybko. Tempo to doprowadziło do wyraźnego pogorszenia się stanu powietrza oraz wód. W wielu miejscach ludzie zaczynali chorować, odnotowywano również licznie umierające zwierzęta lub ich migrację.

    Podobnie było w Stanach Zjednoczonych. Na zachodzie kraju postaci takie, John Muir, czy Henry David Thoreau, badały pogorszenie się stanu środowiska naturalnego. Thoreau posunął się nawet do tego, że by zbadać dogłębnie relację człowiek-natura, zaczął wieść pustelnicze życie na łonie natury. Swoje doświadczenia opisał później w książce „Walden, czyli życie w lesie”.

    Działaczy na rzecz ochrony środowiska dzieli się na trzy grupy: ciemno-, jasno- i jaskrawozielonych

    Alex Steffen, amerykański futurysta, który słynie z wypowiedzi na temat zrównoważonego rozwoju i przyszłości naszej planety, zaproponował podział ekologów na trzy grupy: ciemnozielonych (dark greens), jasnozielonych (light greens) i jaskrawozielonych (bright greens). Podział ten zakłada, że:

    • ciemnozieloni to najbardziej zradykalizowana grupa. Wierzą, że problemy środowiskowe są nieodłączną częścią uprzemysłowionej, kapitalistycznej cywilizacji i dążą do radykalnej zmiany politycznej. Ich zdaniem pogoń za rozwojem gospodarczym doprowadziła do tego, że dominujące obecnie i w przeszłości sposoby organizacji społeczeństwa nieuchronnie prowadzą do konsumpcjonizmu, marnotrawstwa, wyobcowania z natury i wyczerpywania zasobów. Ich zdaniem należałoby, między innymi, ograniczyć przyrost naturalny i w dłuższej perspektywie ograniczyć liczbę ludzi na Ziemi oraz zrezygnować z wielu udoskonaleń technologicznych, by zniwelować wpływ ludzkości na biosferę.
    • Jasnozieloni postrzegają ochronę środowiska przede wszystkim jako osobistą odpowiedzialność. Znajdują się na transformacyjnym końcu spektrum aktywistów, bo nie podkreślają ekologizmu jako odrębnej ideologii politycznej, ani nawet nie dążą do fundamentalnej reformy politycznej. Zamiast tego często skupiają się na ekologizmie jako wyborze stylu życia. W swoich szeregach zrzeszają ludzi o różnorodnych poglądach politycznych.
    • Jaskrawozieloni wierzą z kolei w potrzebę radykalnych zmian ekonomicznych i politycznych, niemniej uznają także rozwój nowych technologi i innowacji za klucz do zmniejszenia impaktu ludzkości na naturę. Ich zdaniem społeczeństwo nie może ani zatrzymać, ani przeciwstawić się kierunkowi rozwoju świata, ale może na niego wpłynąć. Koncentrują się więc przede wszystkim na konstruktywnych rozwiązaniach.

    Z powodu wzrostu zainteresowania ochroną środowiska wiele firm stosuje greewashing

    Im bardziej coś jest popularne, tym więcej osób próbuje coś na tym ugrać. Wraz ze wzrostem świadomości ekologicznej coraz popularniejszą praktyką staje się tzw. greenwashing. Termin ten swoje korzenie ma w innym anglojęzycznym wyrazie – whitewashingu, czyli wybielaniu. Greenwashing po raz pierwszy zastosowano w 1986. Jay Westervelt użył tego słowa, opisując hotele, które pod przykrywką troski o środowisko zachęcały gości do rzadszego wymieniania ręczników. W języku polskim stosuje się również termin ekościema.

    O greenwashingu mówi się wtedy, gdy wskazywanie rzekomo ekologicznych zalet produktu lub czynności nie jest podyktowane troską firmy o środowisko i nie idzie w parze z innymi ekologicznym jej działaniami. Najłatwiej zrozumieć ten problem na przykładach:

    • umieszczenie informacji o ekologiczności produktu i określanie go przyjaznym dla środowiska, gdy tylko jeden lub kilka z jego elementów spełnia kryteria podobnego sądu, a reszta pozostaje szkodliwa;
    • informowanie klientów o niewykorzystywaniu w produkcji jakiegoś toksycznego środka, który i tak prawnie jest już zabroniony (np. od lat podaje się jako zaletę brak freonu, podczas gdy jego stosowanie jest zakazane od lat 90.);
    • obcinanie kosztów pod płaszczykiem ochrony środowiska (np. wspomniane rzadsze pranie ręczników);
    • wymyślanie symboli ekologicznych certyfikatów, które nie istnieją;
    • informowanie o ekologiczności produktu bez podawania żadnych konkretnych informacji na ten temat.

    Ekobawełna nie jest obietnicą stroju przyjaznego dla środowiska

    Zainteresowanie ekologicznym życiem sprawiło, że produkty korzystające z zielonych rozwiązań można dostać w coraz większej liczbie sklepów. Ludzie przyzwyczaili się nawet, że jeżeli chcą chronić matkę naturę, za pewne rzeczy muszą zapłacić więcej. Doskonałym przykładem jest tutaj ekologiczna bawełna, z której ubrania potrafią kosztować nawet kilkadziesiąt razy więcej. Wiele osób nie wie jednak, że droga ekobawełna wcale nie musi oznaczać stroju przyjaznego środowisku. Certyfikaty potwierdzające pochodzenie bawełny z ekologicznych źródeł oznaczają jedynie, że do uprawy samej rośliny nie zastosowano żadnego rodzaju pestycydów. Nie precyzują za to, co z taką bawełną działo się dalej. Wciąż więc może być poddawana barwieniu przez toksyczne dla środowiska barwniki. Ubrania z niej mogą również szyć źle opłacani pracownicy.

    Upcykling i zero waste to ideologie, które przyświecały już dawnym pokoleniom

    Pomysły, by wykorzystywać przedmioty i surowce tak długo, jak to tylko możliwe to nie idee XXI wieku. Już nasze babcie szyły z resztek tkanin kapy na łóżko, czy znały przepisy na wykorzystanie ziemniaczanych obierków. Tak naprawdę pojęcia takie, jak upcykling (ponowne wykorzystanie przedmiotów lub surowców w celu uzyskania nowych rzeczy o wyższej wartości) czy zero waste (idea wykorzystywania surowców/pożywienia do końca; tak, by nie pozostawały z nich żadne odpadki lub rzeczy wyłącznie możliwe do ponownego użycia, np. słoiki) to tylko współczesne nazwy dla zjawisk obecnych w kulturze już od setek, jeżeli nie tysięcy lat.

    Ciekawostki ekologiczne to interesujący sposób na poznanie współczesnych zjawisk ochrony środowiska

    We współczesnym świecie pojawia się tak wiele zjawisk, że niełatwo jest za wszystkimi nadążyć. Trudno byłoby też stworzyć przekrojowy artykuł na ten temat. Pozostaje nam więc skubać wiadomości z różnych źródeł i podążać za ich tropem, licząc, że nasze rozeznanie w sprawie okaże się wystarczające. Mamy nadzieje, że nasze ciekawostki ekologiczne zachęcą Was do zgłębienia niektórych aspektów współczesnej ochrony środowiska. Kluczem do jakiejkolwiek zmiany jest przecież zawsze świadomość.

  • Furoshiki – chusta, która zmieni Twoje podejście do pakowania przedmiotów

    Furoshiki – chusta, która zmieni Twoje podejście do pakowania przedmiotów

    Ochrona środowiska i ekologia to tematy, o których obecnie coraz więcej się słyszy. Opakowania zero waste, butelki wielokrotnego użytku oraz recykling nigdy nie były bardziej popularne niż teraz. Wraz z upływem czasu, świadomość dotycząca ekologii wzrasta i firmy prześcigają się w pomysłach na nowe, przyjazne środowisku rozwiązania. Jednym z nich jest właśnie furoshiki, czyli wyjątkowa chusta wywodząca się z Japonii i do dziś często u Japończyków spotykana.

    Kilka słów o historii furoshiki

    Nazwa chusty pochodzi od materiału używanego w VIII wieku w Japonii w łaźniach publicznych (sentō) do zawijania mokrych ubrań oraz ręczników (furo – łaźnia, shiki – rozłożenie). Wcześniej furoshiki znane było jako hirazutsumi – płaska narzuta. Od momentu wprowadzenia plastiku i toreb z tworzyw sztucznych, Japończycy zrezygnowali z furoshiki, jednak wzrastająca świadomość ekologiczna sprawiła, że szybko wróciła ona do łask i do dziś służy jako dekoracja oraz opakowanie zabezpieczające.

    Po czym poznać chusty furoshiki?

    Nie da się jednoznacznie podać definicji chusty furoshiki. Na ogół wykonana jest z różnego rodzaju tkanin – bawełny, jedwabiu, wiskozy, a nawet nylonu. Może być zabarwiona techniką shibori albo posiadać tradycyjny wzór. Zazwyczaj jest kwadratem o bokach 45 cm albo prostokątem o wymiarach 68 cm na 72 cm. Mimo wszystko jej rozmiar nie jest jasno określony – ważne, aby była praktyczna i nadawała się do przenoszenia lub przechowywania zarówno małych, jak i dużych przedmiotów.

    Shibori – wyjątkowa technika barwienia tkanin

    Technika shibori znana jest na całym świecie od setek lat. Stosowano ją w Indiach i na Bliskim Wschodzie, gdzie funkcjonuje pod nazwami plangi (Malezja), bandhani (Indie) i tritik (Indonezja). Shibori pojawiło się w Japonii w VIII wieku i jest ważnym elementem kulturowym oraz artystycznym tego kraju. Rodzaj wybieranej tkaniny do farbowania ściśle wiązał się ze statusem społecznym. Jedwab był używany przez najwyższą warstwę społeczną – arystokrację, a lnem czy bawełną posługiwały się osoby z niższych warstw społecznych.

    Słowo Shibori oznacza „wyciśnij, naciśnij”, co od razu pomaga w zrozumieniu tej techniki. Barwienie tkaniny odbywa się poprzez jej gniecenie, skręcanie, składanie, przy czym odnosi się również do origami – sztuki składania papieru. Aby urozmaicić cały proces, można dodatkowo użyć małych przedmiotów, które oddzielają części tkaniny przed barwnikiem i sprawiają, że powstają na niej niepowtarzalne – raz geometryczne, a raz nieforemne – wzory.

    Shibori to kreatywna i zaskakująca technika, ponieważ nigdy nie mamy pewności, jaki wzór uzyskamy na tkaninie po jej zafarbowaniu. To, co stworzyliśmy, jest unikatowe i niepowtarzalne.

    Chusta furoshiki – przykłady zastosowań

    W Internecie można napotkać na wiele pomysłów dotyczących zastosowań furoshiki. Można w nią zapakować prezent, lunch do pracy lub zabezpieczyć cenne rzeczy przy przeprowadzce. Może także posłużyć za ozdobną poszewkę. Istnieje wiele możliwości na wykorzystanie japońskiej chusty. Oto kilka z nich:

    Pakowanie zakupów

    Aby zapakować zakupy według sztuki japońskiej, należy położyć je na środku rozłożonej chusty, po czym związać ze sobą zebrane do środka wszystkie jej rogi. Dzięki temu stworzymy oryginalną sakiewkę, która bez problemu pomoże w przetransportowaniu różnych przedmiotów.

    Pakowanie prezentów

    Japońska chusta będzie z pewnością efektownym rozwiązaniem do owijania prezentów, zamiast zwykłego papieru pakowego. Aby zapakować podarunek, wystarczy trochę zmysłu artystycznego oraz opcjonalnie wstążka, która będzie pełniła funkcję wisienki na torcie. Tak wręczany upominek, przypadnie do gustu nawet wybrednym osobom. Dodatkowym aspektem takiego pakowania jest to, że sama chusta może być częścią prezentu dla bliskiej osoby.

    Przeprowadzka

    Chusta furoshiki będzie szczególnie pomocna w przypadku przenoszenia cennych przedmiotów w czasie przeprowadzki. Bez problemu zabezpieczy przedmioty przed obijaniem. Podłożona pod ciężkie rzeczy, może również ułatwić przesuwanie ich po podłodze. Ponieważ jej wymiar nie jest sprecyzowany, furoshiki posłuży za materiał do owijania także przedmiotów o większych gabarytach, do których zaliczymy cenne figurki, obrazy, stół, a nawet szafę.

    Przygotowanie pakietu piknikowego

    Chusta rodem z Japonii nada się również do zawinięcia lunchu lub całego zestawu piknikowego. W takim przypadku może posłużyć jako obrus, na którym rozłożymy przekąski. Idealnie sprawdzi się również jako torba do przenoszenia potrzebnych rzeczy, czy koc, na którym można w ciepłe lato usiąść wraz z przyjaciółmi i spożyć przyniesione w nim jedzenie. Furoshiki to prawdziwie multifunkcjonalna tkanina.

    Poduszki ozdobne

    Chusta furoshiki ma to do siebie, że można ją długo i na różne sposoby eksploatować. Istnieją również metody zawijania furoshiki tak, aby stała się tkaniną ozdobną, która odgrywa rolę poszewki na poduszkę. Aby ją w ten sposób wykorzystać, nie trzeba jej zszywać. Wystarczy ją odpowiednio i wygodnie zawinąć, aby w pełni pokryła poduszkę, którą chcemy nią ozdobić. Do tego celu będziemy potrzebować odpowiedniej ilości materiału. Choć to rozwiązanie wydaje się nieoczywiste, to z pewnością jego wartość wizualna wywoła niemałe zdziwienie wśród znajomych.

    Chusty furoshiki – gdzie je kupić? A może lepiej zrobić samodzielnie?

    Dostępność chust furoshiki jest coraz większa. Te tradycyjnie barwione można zakupić w sklepach stricte im poświęconym. Jak już zostało wspomniane, współcześnie funkcję furoshiki może pełnić każda tkanina. Wszystko zależy od tego, czy chcemy tylko skorzystać z funkcjonalnego aspektu tej tradycji, czy bardziej się w nią zagłębić. W dobie wzrastającej świadomości ekologicznej dostępność wszelkiego rodzaju produktów wielokrotnego użytku jest znacznie szersza, dzięki czemu nawet furoshiki nie jest produktem trudnym do zdobycia.

  • Co to jest upcykling?

    Co to jest upcykling?

    Wydaje się, że ludzkość z roku na rok jest coraz bardziej świadoma zmian w środowisku, do których się przyczyniła. Jednostki na różnych szczeblach – od zupełnie prywatnych, przez kierowników korporacji, aż po przedstawicieli rządowych – zaczynają wprowadzać wokół siebie zmiany, które mają pomóc matce naturze na ponowne powstanie w pełni sił. Segregujemy śmieci, staramy się ograniczać emisję gazów cieplarnianych, jednorazowe produkty zastępujemy ich trwalszymi i bardziej przyjaznymi środowisku alternatywami (jak ma to miejsce np. w przypadku słomek). Na gruncie przekonania o konieczności ekologicznego zaangażowania wyrosła też idea upcyklingu. Czym jest i jak możesz wykorzystać go w codziennym życiu – właśnie o tym jest ten artykuł.

    Upcykling – co to znaczy?

    Podobno po raz pierwszy słowo „upcykling” (a właściwie – upcycling) użył w 1994 architekt wnętrz Reiner Pilz, jednak za autora podobnego terminu uważa się Riemanna Verlaga, który użył go w tekście „Upcykling” z roku 1999. Do jego rozpowszechnienia przyczynili się z kolei William MCDonough i Michael Braungart, którzy w 2002 roku napisali książkę „Cradle to Cradle: Remaking the Way We Make Things”. Znając jednak znaczenie hasła „upcykling” trudno nie odnieść wrażenia, że stosowano go już setki, jeżeli nie tysiące lat temu. A z pewnością mistrzyniami w tych praktykach są nasze babcie.

    Upcykling to rodzaj przetwarzania odpadów. Wykorzystuje się w nim pozostałości po produkcji innych przedmiotów lub przerabia stare przedmioty, które już utraciły swoją funkcjonalność na nowe. W ideę upcyklingu wpisana jest wysoka wartość otrzymanego na drodze przetwarzania przedmiotu – to, co zostanie stworzone, jest więcej warte niż materiał, z którego to wykonano. Ważnym elementem idei upcyklingu jest praca własnych rąk i działanie na niewielką skalę.

    Recykling a upcykling – czym się różnią?

    Z jednej strony tym, co różni recykling i upcykling jest ich skala. Recykling to zwykle działania na skalę przemysłową, podczas gdy upcykling ma zasięg lokalny. Różnicę widać też w efektach podobnych działań. Recykling odzyskuje surowce z istniejących przedmiotów, ale nie tworzy nic nowego. Jasne, surowce mogą być i są wykorzystywane ponownie, ale to nie nowy przedmiot znajduje się w centrum zainteresowania recyklingu. Drugie życie przedmiotów to z kolei podstawa dla idei upcyklingu. W zgodzie z nim powstają produkty zarówno codziennego użytku, dekoracyjne, jak i dzieła sztuki.

    Recykling prowadzi do odzyskania tego, co zużyte, z kolei upcykling bazuje na przekonaniu, że można po prostu zużywać mniej. Osoby żyjące w zgodzie z podobną ideą nie kupują nieustannie nowych produktów, gdy tylko stare się zepsują. W pierwszej kolejności podejmują próbę ich naprawienia, a gdy to zawiedzie, przetwarzają je na inne, równie chciane przedmioty.

    Upcykling to przeciwieństwo downcyklingu

    Skoro upcykling oznacza wytwarzanie wysokiej wartości przedmiotów z „odpadów”, to przez analogię należałoby przyjąć, że downcykling oznacza wytwarzanie niskiej jakości przedmiotów z tychże „śmieci”. Cóż, w rzeczywistości wygląda to jednak nieco inaczej.

    Faktycznie w downcyklingu mamy do czynienia z degradowaniem wykorzystywanych materiałów, ale wynika to raczej z niedoskonałości samego recyklingu. Podczas każdego wtórnego wykorzystania odpadów tracą one nieco na wartości. Papier po kilkukrotnym przetworzeniu będzie się już nadawał wyłącznie na karton, a kiepskiej jakości plastik zyska ponowne życie tylko raz. Odosobnionym przykładem bezstratnego wykorzystania i przetwarzania surowca są wybrane metale. Przerabianie większości surowców wiąże się z downcyklingiem.

    Upcykling DIY, czyli daj nowe życie przedmiotom w ramach hobby!

    Upcykling to nie tylko fantastyczny sposób na dbanie o środowisko, ale interesujące hobby, któremu można oddawać się zarówno solo, jak i w rodzinnym gronie. Dzieciaki z pewnością docenią niektóre pomysły na wtórne wykorzystanie materiałów oraz odpadów i będą miały przy tym mnóstwo frajdy. Poza tym to doskonała okazja do poprawy ich zdolności manualnych, a także doedukowania na temat wartości ochrony środowiska.

    Biżuteria ze starych ubrań

    Z jednych ubrań wyrastamy, inne ulegają znoszeniu, a jeszcze inne żegnają swoją funkcjonalność na skutek licznych uszkodzeń lub plam. Istnieje jednak wiele sposobów na wykorzystanie materiałów ze starych ubrań. Jednym z nich, idealnym dla początkującego mistrza upcyklingu, jest przemienienie np. starego t-shirta w modną biżuterię. Jak się do tego zabrać?

    Proces upcyklingu koszulki w biżuterię należy zacząć od zamienienia jej we włóczkę. W tym celu odcinamy nożyczkami brzeg t-shirta (ten z podszyciem), a następnie nacinamy materiał w pasmo o grubości jednego centymetra. By powstała koszulkowa włóczka należy ciąć dalej wzdłuż obwodu t-shirta – od samego dołu aż do pach (tak jak wtedy, kiedy obiera się jabłko i chce się uzyskać jak najdłuższą skórkę). Finalnie powinno powstać coś na wzór cienkiego i bardzo długiego sznurka.

    Kiedy już mamy sznurek, czas na istotę naszego przetworzenia – wykonanie biżuterii. Możliwości jest mnóstwo i tak naprawdę wszystko zależy od naszej kreatywności. Z t-shirtowej włóczki można zapleść warkocz albo związać ze sobą pęczek luźnych sznurków, by uzyskać chociażby bransoletkę (w takim przypadku miejsce łączenia oplatamy ściśle dodatkową partią sznurka, by nie było widać supła). Koszulkowy sznurek można też opleść wokół starego łańcuszka (także takiego zespolonego z torebkę – dzięki temu i ona zyska drugie życie), albo przywiązać kilka jego wstążek do dłuższego kawałka materiału, by uzyskać ozdobę w stylu boho.

    Wielorazowe worki na owoce i warzywa ze starych firan

    Walka z foliówkami trwa już od jakiegoś czasu. Trzeba jednak przyznać, że dostępne w sklepach zamienniki wielorazowego użytku potrafią swoje kosztować. Na szczęście wykonanie woreczków na owoce i warzywa to kolejny przykład prostej formy upcyklingu. Czego będziesz potrzebować?

    • Starej firany,
    • wstążki lub sznurka,
    • igły z nitką.

    Z firany wytnij prostokąt. Jego wielkość powinna zależeć od rozmiarów rzeczy, które zamierzasz w przyszłości wkładać do danego woreczka. Osobiście polecamy wykonanie kilku wariantów takich ekologicznych siatek na różne rodzaje produktów.

    Podłóż i obszyj materiał. Następnie zrób jeszcze jedną zakładkę na przewleczenie sznurka na brzegach od tej strony, z której planujesz wkładać do woreczka owoce i warzywa. Potem złóż przygotowany prostokąt na pół i zszyj dwa jego boki. Przewlecz sznurek w przygotowanym miejscu. Gotowe!

    Tablica ze starej ramy

    Drugiego życia mogą również doczekać się przedmioty uszkodzone i niepozorne, jak rama po obrazie albo zniszczona tablica korkowa. Zrobisz z niej świetny dodatek do biura, kuchni albo dziecięcego pokoju. Jak?

    Będziesz potrzebować:

    • starej ramy,
    • 6 wkrętów z oczkami,
    • mocnego sznurka jutowego lub bawełnianego,
    • kilku drobnych klamerek,
    • dowolnych rysunków, obrazków, pamiątkowych kartek.

    Zmierz dłuższe boki ramy od wewnątrz i podziel tę odległość na 3 równe części. W oznaczonych miejscach nawierć drobne otwory i wkręć w nie wkręty z oczkami. Rozepnij pomiędzy przeciwstawnymi wkrętami kawałki sznurków. Przy pomocy klamerek zawieś na nich wybrane skarby. Ciesz się z pięknego przykładu upcyklingu!

    Szarpak dla psa ze starych tkanin

    Ze starych tkanin możemy wykonać wiele ciekawych drobiazgów. Szarpak dla psa nie tylko pozwoli Ci zadbać o środowisko, ale też ułatwi oszczędzenie kilku złotych (zwierzęce zabawki wcale nie są takie tanie!) oraz sprawi radochę Twojemu pupilowi. Jak wykorzystać upcycling, by wykonać szarpak?

    Przede wszystkim potrzebujesz 4 grubych pasów materiału. Ich grubość jednak powinna uwzględniać wielkość samego psa. 4-centymetrowe pasy sprawdzą się przy małych psiakach, ale masywne czworonogi będą wymagały pasów np. 15-centymetrowych. Jak długie powinny być paski? Nie ma reguły. Im dłuższe będą, tym dłuższy będzie szarpak.

    Wykonanie szarpaka zacznij od związania czterech pasm w supeł na jednym z końców. Następnie zapleć całość. Możesz zapleść pasma jak warkocz, możesz też zabawić się w bardziej finezyjną przeplatankę. Ogranicza Cię tylko wyobraźnia. Na koniec ponownie zawiąż mocny supeł. Oto Twój (a właściwie Twojego pupila) oryginalny i jedyny w swoim rodzaju szarpak z recyklingu (upcyklingu).

    Tablica z korków po winie

    Do tego projektu najlepiej zaangażować grupę przyjaciół – dzięki temu szybciej zbierzesz odpowiednią liczbę korków po winie. Oczywiście możesz też podejść do projektu samodzielnie. Tablica z korków po winie ma do to siebie, że jej tworzenie, a w zasadzie rozrastanie, może odbywać się w czasie. Kiedy tylko zdobędziesz nowe materiały, wystarczy, że dokleisz je do reszty. Jak więc wprowadzić kroki w nowy etap życia? Wystarczy, że skleisz je ze sobą przy użyciu kleju na gorąco. Pamiętaj jedynie, by podczas takiego zabiegu ułożyć całość surowców na równej powierzchni. Dzięki temu przynajmniej jedna strona tablicy wyjdzie gładka. Co bardziej wystające i nieforemne korki możesz przyciąć nożem tapicerskim po ich sklejeniu.

    Dlaczego warto stosować upcykling?

    Upcykling niesie za sobą wyłącznie korzyści. W przeciwieństwie do recyklingu nie degraduje wykorzystywanych surowców, a wręcz sprawia, że nowopowstałe produkty zyskują na wartości. Potwierdzeniem tej tezy jest fakt, że z idei upcyklingu korzystają nie tylko hobbyści do tworzenia domowych ozdób czy funkcjonalnych gadżetów, ale też przedstawiciele sztuki, a także moda. Upcykling to często fantastyczna rozrywka i pasja, którą można współdzielić nie tylko z grupką obcych zapaleńców, ale też najbliższą rodziną – również dziećmi. Dzięki uzyskany w ten sposób przedmiotom oszczędzamy zasoby, pieniądze i… matkę naturę. Pamiętaj, nasze działania mają znaczenie. Przyczyń się do ochrony środowiska poprzez minimalizowanie swojego negatywnego nań wpływu.

  • Zanieczyszczenie Morza Bałtyckiego

    Zanieczyszczenie Morza Bałtyckiego

    Co roku w okresie wakacyjnym masowo wyjeżdżamy nad nasze z pozoru pięknie wyglądające Morze Bałtyckie, nie zdając sobie sprawy z tego, jak wiele zanieczyszczeń znajduje się w tamtejszych wodach. Pomimo, że wdrożono wiele działań i procedur w celu zaprzestania zanieczyszczania Bałtyku, to nadal jest to powszechne zjawisko. Jakie mogą być skutki zanieczyszczeń morza? Jakie rodzaje zanieczyszczeń wyróżniamy i czym się charakteryzują? Odpowiedzi na te pytania znajdują się w poniższym artykule.

    Kilka informacji geograficznych o Morzu Bałtyckim

    Morze Bałtyckie jest szelfowym morzem śródlądowym o powierzchni około 385 tyś. kilometrów kwadratowych. Jest ono częścią wielkiego Oceanu Atlantyckiego. Na obszarze tego zlewiska, możemy znaleźć na dzień dzisiejszy 14 krajów- 9 z nich leży nad brzegiem. Jego średnia głębokość wynosi 52,3 metra, a maksymalna- 459 metrów. Ze względu na niewielkie zasolenie uważa się, że Bałtyk jest morzem półsłonym. Jego dynamika przejawia się przede wszystkim w falowaniu i prądach. Jako ciekawostkę warto dodać, że podczas przeciętnego sztormu powstają fale, które mają wysokość około 4-5 metrów i długość nawet 80 metrów. Dopływ rzeczny w ciągu roku wynosi aż 470 kilometrów sześciennych. Najwyższa temperatura w ciągu roku osiągana jest przy brzegach i wynosi około 25 stopni, a najniższa oscyluje w granicach 0 stopni. W porównaniu z chociażby Morzem Północnym, świat zwierząt i roślin jest stosunkowo ubogi. Jest to dość młode morze, które co roku jest atrakcją turystyczną dla wielu osób.

    Skutki zanieczyszczeń Morza Bałtyckiego

    Zanieczyszczony Bałtyk może mieć wiele szkodliwych skutków o których należy pamiętać. Wszystko dlatego, że do morza wprowadzane są szkodliwe substancje, które przede wszystkim są niebezpieczeństwem dla naszego zdrowia lub życia. Dlatego też tak wiele mówi się o tym, aby w sposób szczególny dbać o środowisko. Co więcej jest to także poważne zagrożenie nie tylko dla ludzi, ale również dla żywych zasobów morza. Nie możemy zapominać, że żyje tam przecież wiele zwierząt morskich, m.in. ryby, które są łowione, a następnie podawane na talerzach w naszych domach. Tak więc wszelkie zanieczyszczenia to też utrudnienia w prawidłowym użytkowania morza, włączając w to także rybołówstwo. Zanieczyszczenie Morza Bałtyckiego powoduje także obniżenie jakości użytkowej wody morskiej, która musi przechodzić wiele procesów, aby była zdatna do picia. Oprócz typowo zdrowotnych skutków, warto wspomnieć o zmniejszeniu walorów estetycznych morza. Zanieczyszczone wygląda zniechęcająco, przez co ilość turystów może się zmniejszać. Warto także wspomnieć o zachwianiu równowagi biocenotycznej, układ jakościowy flory i fauny zmienił się. Przykładem jest chociażby wyginięcie trawy morskiej, która wcześniej była wszechobecna. Nie można zapomnieć o kumulacji substancji toksycznych w organizmach żywych, co może być bezpośrednim zagrożeniem dla zdrowia konsumentów wyższych rzędów.

    Rodzaje zanieczyszczeń

    Przyczyny zanieczyszczenia Morza Bałtyckiego są nam doskonale znane, jednak nie potrafimy im zapobiegać. Do ich głównych źródeł możemy zaliczyć źródła lądowe (motoryzacja, rolnictwo, przemysł, gospodarka komunalna) i morskie (żegluga, odpady, porty, przemysł wydobywczy). Wyróżnia się także kilka dróg wprowadzania zanieczyszczeń. Niektóre emitowane są z atmosfery, inne zrzucane są wraz ze spływem rzecznym, a jeszcze inne dostarczane są bezpośrednio z brzegu w wyniku wylewania ścieków. W praktyce mówi się, że 97 % to zanieczyszczenia, które powstają na lądzie, a jedynie 3% zanieczyszczeń powstaje na morzu. Z reguły mówi się o 6 różnych rodzajach zanieczyszczeń: biogeniczne, ropopochodne, toksyczne, skażenia sanitarne, śmieci, a także substancje radioaktywne.

    Krótka charakterystyka poszczególnych zanieczyszczeń

    Zanieczyszczenie Bałtyku jest dość poważnym problemem, z którym należy walczyć. Substancje biogeniczne, takie jak związki nieorganiczne azotu, formy organiczne fosforu i azotu powodują eutrofizacje. Źródłem tego zanieczyszczenia są dopływy rzeczne, opady atmosferyczne, rozproszone spływy, a nawet zrzuty punktowe z oczyszczalni ścieków. Niestety z naszych rejonów największa ilość tych zanieczyszczeń trafia poprzez spływ rzeczny.

    Wśród substancji toksycznych możemy wyróżnić trwałe zanieczyszczenia organiczne. Są to to bardzo niebezpieczne związki, które mają dla nas szkodliwe działanie. Są to m.in. pestycydy i furany.

    Szczególnie niebezpieczne dla naszego organizmu są substancje radioaktywne. Głównym źródłem tego zanieczyszczenia przed katastrofą w Czarnobylu był opad atmosferyczny, zrzuty z elektrowni nuklearnych i z zakładów przerobu paliwa jądrowego.

    Niestety poważnym zagrożeniem jest także kadm, który ulega akumulacji w organizmach żywych. Do głównych źródeł kadmu możemy zaliczyć transport atmosferyczny i spływ rzeczny. Spoglądając na ogólnodostępne statystki, możemy wywnioskować, że w 1993 roku roczny zrzut kadmu określano na 30 ton, co niestety było wysoką wartością liczbową. Na szczęście w późniejszym czasie ilość znacznie zmalała.

  • Jak walczyć ze smogiem?

    Jak walczyć ze smogiem?

    Statystyki mówią, że rocznie z powodu smogu umiera kilkadziesiąt tysięcy osób. W Polsce jest to realny problem, który niestety niesie ze sobą wiele konsekwencji. Nazywany jest często „cichym zabójcą”, z pewnością powinniśmy się go obawiać. Świadkami największych zanieczyszczeń jesteśmy w miesiącach jesienno-zimowych. Wieloletnie wdychanie może powodować poważne choroby układu oddechowego, a także liczne nowotwory. Temat ten nie powinien być obojętny żadnemu mieszkańcowi dużego miasta.

    Czym jest smog?

    Definicja tego zjawiska była tworzona na przestrzeni wielu lat, bowiem problemy związane z zanieczyszczeniem powietrza miały miejsce nawet w XVII wieku. Wyraz ten pochodzi z dwóch angielskich słów- smoke i fog, co oznacza kolejno dym i mgłę. Smog jest połączeniem trzech różnych czynników: zanieczyszczenia, które wyprodukowane są przez ludzi, mgły, a także ciszy atmosferycznej, czyli braku występowania wiatru. Widoczny jest „gołym okiem”, z dużej odległości. Nie da się ukryć, że jakość powietrza pozostawia wówczas wiele do życzenia, oddychanie staje się znacznie trudniejsze. Wynika to z faktu zanieczyszczenia powietrza, składa się ono z pyłów zawieszonych, ołowiu, dwutlenku siarki, tlenku węgla, kwaśnych gazów, a także tlenku azotu.

    W jaki sposób chronić się przed smogiem?

    Aby sprawdzić, w jakich miejscach mamy do czynienia z największym zagrożeniem, świetnym rozwiązaniem wydaje się być mapa smogu. To właśnie dzięki niej jesteśmy w stanie uzmysłowić sobie, w których miejscowościach to zjawisko jest szczególnie niebezpieczne. W każdym województwie znajduje się specjalny czujnik. To właśnie dzięki niemu otrzymujemy „smog alert”. Mapa smogu dostępna jest na stronach rządowych, ale również w formie niezależnych aplikacji, które są ogólnodostępne. Airly mapa ukazuje nam stan powietrza, a także poziom zanieczyszczeń. Aby odpowiednio zabezpieczyć się podczas przechadzek po mieście, niezbędnym rozwiązaniem mogą okazać się maski antysmogowe, które w skuteczny sposób ochronią nas przed wdychaniem powietrza, które nie jest odpowiednie dla naszego organizmu. Jeśli chcemy, by nasze mieszkanie rzeczywiście było schronieniem przed niebezpiecznym smogiem, z pewnością idealny okaże się oczyszczacz powietrza. Na rynku jest ich bardzo dużo, każdy potencjalny konsument ma do wyboru wiele modeli. Oprócz tego, że wychwytują smog, to dodatkowo skutecznie usuwa alergeny, sierść, bakterie, wirusy i pleśń. Innym, ciekawym rozwiązaniem na chronienie się przed smogiem, jest odpowiednia suplementacja diety. Witaminy takie jak A, C i E, a także selen z pewnością zneutralizują nadmiar rodników w organizmie. Nie można zapominać o tym, że to nos jest naturalnym filtrem powietrza, dlatego oddychanie ustami jest znacznie mniej korzystne. W sposób szczególny unikajmy również ruchliwych ulic, a także wyjeżdżajmy w spokojniejsze miejsca, które umożliwiają oddychanie świeżym powietrzem. Ważne są warunki atmosferyczne, bowiem w przypadku deszczu, wiatru i ciepła powietrze jest znacznie lepsze.

    W jaki sposób walczyć ze smogiem?

    Ważne jest, aby sprawdzić stan pieca. Być może konieczna jest jego wymiana, dzięki temu zadbamy zarówno o swoje zdrowie, jak i innych osób. Oczywiście zabrania się palenia śmieci, zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest drewno sezonowane. Rozpalając piec zaczynasz od góry? Bardzo dobrze, jest to zdecydowanie korzystniejsze dla środowiska. Jeśli jest taka możliwość, przesiądźmy się do komunikacji miejskiej. Jest to świetny sposób na zmniejszenie ilości spalin w okolicach najbardziej ruchliwych ulic. Jeśli poruszamy się samochodem, sprawdźmy jego stan techniczny. Zaproponujmy znajomym wspólne przejazdy, co zmniejszy liczbę samochodów na drogach. Warto zainwestować w odnawialne źródła energii. Jest to duża oszczędność przede wszystkim dla tych osób, które decydują się na piec elektryczny. Zadbajmy o termomodernizacje budynków, ponieważ jeśli są one odpowiednio ocieplone, koszty zużycia prądu i gazu znacznie się zmniejszają. Idealnym rozwiązaniem jest także odpowiednia edukacja ludności, gdyż często wiele osób nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji.

  • Jak oszczędzać wodę – skuteczne sposoby

    Jak oszczędzać wodę – skuteczne sposoby

    O tym, że wodę należy oszczędzać, wiedzą już nawet małe dzieci. Jak wiadomo, jest to zadanie skierowane nie tylko do najmłodszych, lecz do ogółu społeczeństwa, gdyż zasoby wody pitnej nieustannie się kurczą. Jak to możliwe, że na błękitnej planecie” wkrótce może zabraknąć tego cennego surowca? Chociaż ponad 70% powierzchni Ziemi pokrywa woda, jedynie 4% stanowią wody słodkie. Z kolei większość z nich występuje w postaci lodowców, śniegu, czy wód gruntowych, co sprawia, że pozostają poza zasięgiem człowieka. Według statystyk, całej ludzkości do dyspozycji pozostaje tylko 0,4% z ogółu wszystkich wód. To wyjaśnia, dlaczego oszczędzanie tego surowca jest tak ważne, a wręcz niezbędne w zapobieganiu ewentualnej globalnej katastrofie, jaką mogłoby spowodować wyczerpanie zapasów wody pitnej. Na szczęście wodę może oszczędzać każdy i to na wiele sposobów!

    Skuteczne metody oszczędzania wody

    Do najłatwiejszych, najpopularniejszych, a przy tym niezwykle skutecznych sposobów na oszczędzanie wody należą:

    • wybieranie orzeźwiającego prysznica zamiast długich kąpieli w wannie
    • zakręcanie kranu podczas mycia zębów
    • uruchamianie pralki i zmywarki tylko wtedy, gdy są pełne
    • zbieranie i wykorzystywanie deszczówki
    • ponowne używanie wykorzystanej wody

    Rola perlatorów w oszczędzaniu wody

    Istnieją także inne rozwiązania, które możemy zastosować, aby znacząco zmniejszyć zużycie wody, a tym samym zapłacić niższe rachunki. Dobrym pomysłem może okazać się inwestycja w perlator: jest to niewielki element montowany na zakończeniu baterii kranowej. Może być on zastosowany nie tylko w kranie, lecz również w prysznicu lub umywalce. Perlator do kranu wykonany jest z sitka o niewielkich oczkach. Element ten, w zależności od modelu, napowietrza wodę lub ogranicza jej przepływ, zwiększając ciśnienie w pojedynczych nitkach strumienia, co pomaga ograniczyć wypływ wody nawet do 60%. Instalację perlatora do wody szczególnie zaleca się w bateriach umywalkowych: to właśnie tam marnuje się statystycznie najwięcej wody. Oszczędzanie z perlatorem jest niezwykle proste: woda wypływająca z kranu posiada wiele pęcherzyków powietrza, co może dawać złudne wrażenia zwiększonego ciśnienia. Jednak z kranu wypływa mniej wody, co zauważyć można na przykład przy napełnianiu naczyń. Posiadanie perlatora to liczne korzyści-niższe zużycie wody kranowej, a także mniejsza ilość odprowadzanych ścieków. Stosowanie tego rozwiązania zapobiega również rozpryskiwaniu wody na boki, co niejednokrotnie stanowi uciążliwy problem. W przypadku perlatora igiełkowego, uzyskać można unikatowy kształt strumienia. Ponadto, element ten jest łatwy w czyszczeniu, przez co może służyć na długo.

    Słuchawki prysznicowe pomagające oszczędzać wodę

    Kolejnym dobrym rozwiązaniem jest zainstalowanie oszczędzającej wodę słuchawki prysznicowej. Obecnie na rynku dostępne są nowoczesne słuchawki wyposażone w sygnalizację LED. Umieszczone na rączce od słuchawki podświetlenie za pomocą odpowiedniego koloru wskazuje, ile powinien trwać prysznic przy optymalnym zużyciu wody. Kolor zielony oznacza oszczędne zużycie wody, natomiast czerwony sugeruje zakończenie prysznica. Podobnie jak baterie kranowe, słuchawkę prysznicową można także wyposażyć w perlator. Perlator prysznicowy (napowietrzający wypływający strumień) może posiadać innowacyjną funkcję podświetlania wody, co stanowi dodatkową atrakcję, a także zachętę do oszczędzania. Niektóre z dostępnych na rynku słuchawek prysznicowych w inny sposób wykorzystują powietrze do oszczędzania: jest ono zasysane do wewnątrz na całej powierzchni tarczy prysznicowej. W rezultacie woda dociera do ciała w postaci pojedynczych kropli, a nie skondensowanego strumienia. Oprócz korzyści wynikających z oszczędzania, rozwiązanie to pozwala na zwiększenie przyjemności płynącej z kąpieli.

    Oszczędność wody i rozsądne gospodarowanie jej zasobami stanowi wyzwanie dla ludzkości. Mimo tak wielu nowatorskich rozwiązań na świecie wciąż marnuje się zbyt dużo tego wartościowego surowca. Mieszkańcy obszarów, w których brakuje wody, muszą nieustannie mierzyć się z katastrofalnymi skutkami tego zjawiska, takimi jak głód, choroby czy nieurodzaj. Należy uświadomić sobie, że zasoby wody zdatnej dla człowieka kurczą się z roku na rok i za kilkadziesiąt lat, także na skutek postępujących zmian klimatycznych, możemy doświadczyć globalnego kryzysu, którego skutki mogą się okazać niemożliwe do zwalczenia. Czas zainwestowany w oszczędzanie wody, a także pieniądze przeznaczone na ekologiczne, oszczędne rozwiązania, to tak naprawdę wkład we wspólną przyszłość ziemi i przyszłych pokoleń.